Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

59-letni torunianin stał się ofiarą oszustwa internetowego

Tą sprawą zajmuje się już toruńska policja.

oszustwo internetowe

Szacowany czas czytania: 01:22

59-letni torunianin stał się ofiarą oszustwa w Internecie. Sprawa trafiła do policjantów ze Śródmieścia wczoraj (27 sierpnia). Jak się okazało mieszkaniec Torunia przez prawie miesiąc przekazywał swoje oszczędności, był przekonany, że dokonuje bezpiecznych inwestycji.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 59-latek, przeglądając strony internetowe, natrafił na reklamę zachęcającą do inwestowania w akcje spółki ORLEN. Oferta wyglądała wiarygodnie i wzbudziła jego zainteresowanie. Postanowił spróbować.

Kliknął w link i został przekierowany na stronę, gdzie pozostawił swoje dane kontaktowe. Wkrótce po tym odezwała się do niego kobieta, która roztaczała przed nim wizję szybkich i pewnych zysków. Mężczyzna, wierząc w zapewnienia o bezpiecznej inwestycji, przez blisko miesiąc systematycznie przekazywał pieniądze na wskazane rachunki bankowe. W rzeczywistości jego oszczędności trafiały na konta oszustów

– relacjonuje młodszy aspirant Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Mężczyzna przelał ponad 81 tysięcy złotych. Było to wyrafinowane oszustwo internetowe. Niestety nie otrzymał obiecywanych zysków, nie mógł też skontaktować się z rzekomym doradcą. Dopiero wtedy dotarło do niego, że został oszukany. Teraz w tej sprawie trwa policyjne postępowanie. Funkcjonariusze apelują o szczególną czujność w Internecie. Przekazywanie oszczędności obcym osobom to zawsze ogromne ryzyko.

Pamiętajmy: nie należy ulegać presji czasu ani sugestiom osób, które nakłaniają do natychmiastowych przelewów. Warto samodzielnie weryfikować wiarygodność ofert, korzystając ze sprawdzonych źródeł i oficjalnych stron internetowych

– podkreśla Pypczyński.

O tym, na co należy zwracać szczególną uwagę podczas kupna akcji spółek paliwowych warto przeczytać tutaj.

REKLAMA