Toruń. Pacjent zaatakował medyków. Został surowo ukarany
W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o atakach na ratowników medycznych. Policja i sądy szybko reagują.

Szacowany czas czytania: 01:03
Do niebezpiecznego incydentu doszło w czwartek, 24 lipca, na jednej z ulic toruńskiego Kaszczorka. Zespół ratownictwa medycznego został wezwany do 43-letniego mężczyzny, który skarżył się na ból w klatce piersiowej. Podczas udzielania pomocy pacjent niespodziewanie stał się agresywny i zaatakował ratowników.
Według ustaleń policji, ratownicy po wstępnym badaniu zdecydowali o konieczności przewiezienia mężczyzny do szpitala. Wtedy 43-latek zaczął zachowywać się agresywnie. Wyzywał medyków, używał wobec nich wulgarnych słów, a także popychał i kopał członków zespołu ratownictwa, naruszając ich nietykalność cielesną.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę stanu trzeźwości, która wykazała, że mężczyzna miał w organizmie 2,6 promila alkoholu. Agresor został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi.
Już następnego dnia śledczy przedstawili 43-latkowi zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia ratowników medycznych podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych. Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Sąd orzekł wobec mężczyzny karę roku ograniczenia wolności (prace społeczne), grzywnę oraz zobowiązał go do pokrycia kosztów procesu.
Policja przypomina, że ataki na osoby udzielające pomocy medycznej są przestępstwem i będą stanowczo ścigane. Ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków są objęci szczególną ochroną prawną.