Alkohol i brawura nad Wisłą w Toruniu. Mężczyzna chciał przepłynąć rzekę
Szybka reakcja służb ratunkowych mogła zapobiec tragedii na wysokości Bulwaru Filadelfijskiego.

Szacowany czas czytania: 00:48
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło nad Wisłą w Toruniu w środę około godziny 16:50. Centrum Koordynacji Ratownictwa otrzymało zgłoszenie o mężczyźnie, który skoczył do Wisły z tarasu widokowego znajdującego się na Bulwarze Filadelfijskim. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników WOPR oraz patrol policji wodnej, który akurat obserwował rzekę.
Jak ustalili funkcjonariusze, 28-latek był pod wpływem alkoholu i znalazł się w rzece, bo chciał ją… przepłynąć. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, którzy znajdowali się w pobliżu, udało się błyskawicznie dotrzeć do nieodpowiedzialnego pływaka i wyciągnąć go na brzeg.
Czytaj też: Ranking miast przyjaznych kierowcom. Toruń coraz niżej
Służby ratunkowe przypominają, że rzeka nie jest miejscem na ryzykowne zabawy, zwłaszcza po spożyciu alkoholu. Takie zachowanie może prowadzić do tragicznych konsekwencji. W okresie letnim, gdy wiele osób spędza czas nad Wisłą w Toruniu, apeluje się o zachowanie zdrowego rozsądku i dbanie o własne bezpieczeństwo.