Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Bitwa na śnieżki skończyła się interwencją policji. Co się stało?

W okolicach ulicy Grunwaldzkiej w środę doszło do... bitwy na śnieżki. Niewinna zabawa zakończyła się nieporozumieniem i szarpaniną. Jak udało nam się ustalić, są uczestnicy "zabawy", którzy skończyli ze złamaniami kończyn. W "bitwie" mieli brać uczniowie okolicznych szkół.

Bitwa na śnieżki
zdjęcie poglądowe, fot. pexels.com

Szacowany czas czytania: 01:23

W środę w okolicach ulicy Grunwaldzkiej w Toruniu doszło do niecodziennego zdarzenia. Z pozoru niewinna zabawa w bitwę na śnieżki pomiędzy uczniami okolicznych szkół przerodziła się w poważny incydent, który zakończył się interwencją policji oraz obrażeniami uczestników.

W środowej bitwie na śnieżki brały udział grupy uczniów z różnych placówek edukacyjnych. Początkowo zabawa przebiegała spokojnie, jednak w pewnym momencie doszło do nieporozumienia, które przerodziło się w szarpaninę. W wyniku zajścia kilku uczestników doznało urazów, w tym złamań kończyn.

Policja została wezwana na miejsce. Funkcjonariusze ustalili, że dzień wcześniej w tym samym miejscu również miała miejsce podobna zabawa, jednak nie doszło wtedy do żadnych poważniejszych incydentów. Tym razem jednak sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Policja apeluje o rozwagę podczas zimowych zabaw i przypomina, że nawet niewinna rozrywka może zakończyć się poważnymi konsekwencjami, jeśli uczestnicy nie zachowają ostrożności.

– Policjanci 28 listopada zostali wezwani do jednej z toruńskich szkół. Tam według przekazanych funkcjonariuszom policji informacji, chwilę przed ich przyjazdem uczniowie rzucali się śnieżkami z uczniami innej placówki edukacyjnej. Funkcjonariusze ustalili, że dzień wcześniej w tym miejscu także doszło do bitwy na śnieżki, która według uczniów była traktowana jako zabawa. W dniu interwencji między uczestnikami miało dojść do nieporozumienia i szarpaniny. Obecnie policjanci z toruńskiego śródmieścia weryfikują czy doszło wówczas do popełnienia jakiegoś przestępstwa. Nie udzielamy informacji na temat stanu zdrowia uczestników zdarzenia

– powiedział w rozmowie z Radiem GRA mł. asp. Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!

REKLAMA