Mieszkańcy chcą zmian: „Betonoza, tandeta i brak bezpieczeństwa”
Poznaliśmy wyniki raportu dotyczącego potencjalnych zmian w zachodniej części Bulwaru Filadelfijskiego. Mieszkańcy nie są zadowoleni.

Szacowany czas czytania: 02:36
Opublikowano raport z konsultacji społecznych dotyczących zachodniej części Bulwaru Filadelfijskiego, od mostu gen. Piłsudskiego do przystani AZS. Mieszkańcy biorący udział w konsultacjach, około 500 osób, uczestniczyli w spacerach badawczych oraz wypełniali ankietę.
Zdaniem Fundacji Stabilo, która przeprowadziła konsultacje społeczne, największym zaskoczeniem jest fakt, że mieszkańcy zgodnie podkreślali, iż najbardziej charakterystycznym punktem tej części miasta jest „górka”, nasyp piaskowy, z którego chętnie korzystają dzieci. Ogromnym plusem są również dwie strefy gastronomiczne, które pojawią się w sezonie letnim.
Betonoza, tandeta i brak bezpieczeństwa
Łukasz Broniszewski z Fundacji Stabilo powiedział nam, że mieszkańcy widzieli więcej minusów niż plusów w obecnym zagospodarowaniu zachodniej części Bulwaru Filadelfijskiego:
Kwestie związane z cieniem i brakiem toalet to jest kluczowe. Toalety są w przystani, są na przykład w Labie, ale to nie są zwykłe toalety. To są po prostu toi-toi, więc sytuacja jest absolutnie do rozwiązania. Z drugiej strony widzimy na tym terenie betonozę. Powiedzmy sobie szczerze, że ta część bulwaru, podobnie jak część przy Starówce, przy samej rzece jest zabetonowana. Są te schody, takie betonowe, do rzeki Wisły. Nie wygląda to dobrze ani ze strony rzeki, ani z traktu spacerowego. Dlatego propozycje mieszkańców i architektów były takie, żeby postawić tam specjalnie mocowane donice z zielenią.
Ponadto wytykano tandetny plac zabaw i siłownię zewnętrzną, z której prawie nikt nie korzysta. Mieszkańcy chcieliby stworzenia w tym miejscu czegoś, co przyciągałoby ich przez cały rok i nadawało tej przestrzeni niepowtarzalny charakter. Jedną z koncepcji jest utworzenie we współpracy z Wydziałem Sztuk Pięknych UMK parku rzeźb. Co więcej, mieszkańcy wskazują, że w zachodniej części bulwaru nie czują się bezpiecznie. Wskazywali, że po godzinie 22.00 panują tam egipskie ciemności.