Co dalej z Festiwalem Skyway? „Nie jest rozpoznawalną marką w Polsce”
Trwa II Forum Toruńskiej Kultury w trakcie, którego urzędnicy i osoby kultury rozmawiają o wydarzeniach w naszym mieście.

Szacowany czas czytania: 01:39
Jednym z nich jest Festiwal Światła Skyway, który w obecnym roku się nie odbył. To zrodziło pytania o przyszłość festiwalu. Warto przypomnieć, że Krystian Kubjaczyk, jeden z architektów festiwalu z końcem września przestał pełnić rolę dyrektora Toruńskiej Agendy Kulturalnej, co może oznaczać rychły koniec Skyway’a.
Co na temat przyszłości Festiwalu podczas dzisiejszego Forum Toruńskiej Kultury mówił dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Torunia, Tomasz Maliszewski?
– Zleciliśmy analizę specjalną, tworzymy diagnozę toruńskiej kultury w oparciu właśnie o wydarzenia kulturalne i kulturotwórcze. Rozpoczęliśmy takie prace przy współpracy z UMK w czerwcu tego roku, zakończą się one w czerwcu przyszłego roku. Muszę państwu powiedzieć, że oczywiście działamy wokół głównie mieszkańców Torunia, ale jest grupa także respondentów z Polski i okazuje się, że Skyway nie jest marką rozpoznawalną w Polsce. Jest dobrze rozpoznawalną w Toruniu i w regionie kujawsko-pomorskim, ale tak samo dobrze rozpoznawalny jest bardzo podobny Festiwal Światła w Chełmnie. A najlepiej, jeżeli chodzi o świetlne festiwale jest rozpoznawalna Łódź.
Ta wypowiedź stawia pod dużym znakiem zapytania przyszłość Festiwalu. Według dyrektora wydziału decyzja nie została jeszcze podjęta.
– Pytanie jest takie czy dla nas Skyway to jest limit of the sky, czy może sky is no limit i możemy na bazie doświadczeń związanych ze Skyway’em zrealizować coś o wiele lepszego, mocniejszego albo po prostu wzbogacać to, co do tej pory było zrealizowane. I powiem Państwu wprost, że dzisiaj nie uzyskacie Państwo informacji o tym, co będzie dalej ze Skyway’em albo zamiast Skyway’a. Natomiast gwarantuję, że zgodnie z naszymi ustaleniami zarówno z włodarzami Miasta Torunia, jak i z mieszkańcami Torunia, będą realizowane takie wydarzenia, które spełnią wszelkie oczekiwania.
Według informacji portalu „OtoToruń” decyzja już zapadła, a miasto miałoby przestawić teraz wajchę na Festiwal NADA.