Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Czym jest „czarna szyna”? Groźne zjawisko wpływające na ruch tramwajowy

Jesień to wyjątkowo trudny okres dla komunikacji tramwajowej. Wraz z opadającymi liśćmi i wzrostem wilgotności na torowiskach pojawia się zjawisko znane jako „czarna szyna”. Na czym ono polega?

Czarna szyna
fot. MZK

Szacowany czas czytania: 01:45

Czym jest „czarna szyna”?

Pod pojęciem „czarnej szyny” kryje się maź powstająca z połączenia wilgoci, kurzu, błota, nasion, trawy oraz rozjechanych liści. Jesienią, gdy drzewa gubią liście, te osiadają na szynach, gdzie są rozgniatane przez koła tramwajów. W efekcie na powierzchni torów tworzy się ciemnoszara lub czarna, bardzo śliska warstwa. To właśnie od jej wyglądu pochodzi nazwa zjawiska. To niebezpieczna, śliska warstwa, która znacząco wpływa na bezpieczeństwo i płynność ruchu tramwajów.

Największym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą „czarna szyna”, jest znaczne zmniejszenie przyczepności kół tramwaju do torów. W takich warunkach droga hamowania pojazdu może wydłużyć się nawet kilkukrotnie w porównaniu do suchej nawierzchni. Nawet najnowocześniejsze systemy antypoślizgowe i stosowanie piasku pod koła nie są w stanie całkowicie wyeliminować ryzyka poślizgu.

Sytuacja staje się szczególnie niebezpieczna, gdy pieszy, rowerzysta lub kierowca nagle znajdzie się na torowisku przed nadjeżdżającym tramwajem. Wówczas motorniczy, mimo natychmiastowej reakcji, może nie być w stanie zatrzymać pojazdu na czas. Eksperci podkreślają, że na „czarnej szynie” nawet ostrożna jazda nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa.

Oprócz zagrożeń dla bezpieczeństwa, „czarna szyna” powoduje także liczne utrudnienia w ruchu tramwajów. Pojazdy muszą poruszać się wolniej, a ruszanie z przystanków czy po zatrzymaniu na światłach staje się znacznie trudniejsze. Motorniczowie są zmuszeni do bardzo delikatnego operowania przyspieszeniem i hamulcem, co może prowadzić do opóźnień w kursowaniu tramwajów.

Służby odpowiedzialne za utrzymanie torowisk regularnie czyszczą szyny, jednak nie są w stanie na bieżąco usuwać wszystkich liści, które niemal natychmiast po sprzątaniu opadają na tory. Intensywne opady deszczu mogą chwilowo poprawić sytuację, zmywając śliską warstwę, jednak problem szybko powraca wraz z kolejną porcją liści.

W związku z trudnymi warunkami na torowiskach, przedstawiciele komunikacji miejskiej apelują do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu torów. Pasażerowie proszeni są również o wyrozumiałość wobec możliwych opóźnień, które wynikają z konieczności dostosowania prędkości do panujących warunków.

REKLAMA