Dom ze Stalewa z 1751 roku zmieni… lokalizację! Trafi do Wielkiej Nieszawki pod Toruniem
Dom podcieniowy, który zostanie przeniesiony do regionu, został wzniesiony na zlecenie Michaela Gehrta przez budowniczego Georga Pöcka. Obiektem zaopiekuje się Olenderski Park Etnograficzny.

Szacowany czas czytania: 01:16
Dom ze Stalewa trafi do Olenderskiego Parku Etnograficznego
Zabytkowy dom ze Stalewa wzbogaci ekspozycję Olenderskiego Parku Etnograficznego w Wielkiej Nieszawce. Muzeum Etnograficzne w Toruniu otrzymało 338 tys. zł dofinansowania na zakup tego wyjątkowego obiektu, który stanie się początkiem nowego sektora żuławskiego w podtoruńskim oddziale placówki.
Dom podcieniowy, który zostanie przeniesiony do Wielkiej Nieszawki, został wzniesiony w 1751 roku na zlecenie Michaela Gehrta przez budowniczego Georga Pöcka. Oryginalna inskrypcja z nazwiskami fundatora i budowniczego, a także datą powstania, zachowała się do dziś na konstrukcji szczytu podcieniowego. Budynek jest cennym przykładem architektury regionu żuławskiego, charakteryzującej się kunsztowną konstrukcją szkieletową i bogatym zdobnictwem.
Architektoniczne detale
Przyziemie domu wykonano z cegły, natomiast druga kondygnacja powstała w technice szkieletowej. Szczególną uwagę zwracają trzy szczyty, w których zastosowano różnorodne układy mieczy i rygli, tworzących dekoracyjne, koronkowe wzory. Takie rozwiązania były typowe dla żuławskich domów podcieniowych i stanowią dziś rzadkość w krajobrazie architektonicznym Polski.
Kolejne etapy projektu
Jak wyjaśnia Anna Maślak, kierownik Olenderskiego Parku Etnograficznego, obecnie trwa finalizacja formalności związanych z zakupem zabytku. Po sfinalizowaniu transakcji muzeum przystąpi do opracowania dokumentacji konserwatorskiej oraz projektu rozbiórki, przygotowując się do translokacji obiektu. Równolegle będą prowadzone działania mające na celu pozyskanie dodatkowych środków finansowych na przeniesienie domu do parku pod Toruniem.
Na razie nie wiadomo dokładnie, kiedy dom ze Stalewa trafi do naszego regionu.
Czytaj też: W Wielkiej Nieszawce rośnie wyjątkowa… pszenica. To dar od menonitów