Dominik Antonowicz w Toruńskim Kalejdoskopie. „To nie była tylko sportowa zgaduj zgadula”
Dominik Antonowicz był naszym gościem w Toruńskim Kalejdoskopie. Rozmawialiśmy o mistrzowskim sezonie PRES Toruń, typerze Radia GRA, a także o akademickiej karierze.

Szacowany czas czytania: 01:36
Patryk Stec: Jest z nami profesor Dominik Antonowicz, UMK w Toruniu. Nie tylko profesor, ale też typer Radia Gra. No bo przez cały sezon żużlowy typowaliśmy wyniki toruńskich żużlowców i profesor Dominik Antonowicz zajął pierwsze miejsce w naszym typowaniu. Oficjalnie gratulujemy! Sam wiem, jak ciężko było typować w tym sezonie.
Prof. Dominik Antonowicz: Bardzo dziękuję. Bardzo się cieszę. Rzeczywiście typowanie wyników w żużlu wymaga trochę ekspertyz, ale też dużo szczęścia. Niezmiernie się cieszę, że na koniec, podobnie jak Apator w żużlowej tabeli, udało mi się wygrać. Rozmawialiśmy w ciągu tego okresu typowania i te typy zawsze, zawsze wymagały trochę namysłu. No to nie jest tak, że to była tylko sportowa zgaduj-zgadula.
Padało często też pytanie, czy kierujemy się sercem, czy mózgiem. Ale oprócz tego też były właśnie dokładne analizy czy ten pojedzie, czy ten nie pojedzie. Zobaczymy po Grand Prix, zobaczymy po jakiś zawodach w środku tygodnia, zobaczymy po meczu U-24. Także to była dobra zabawa, no ale też podchodziliśmy do tego na poważnie.
Tak jest, byłem pytany wynik i starałem się ten wynik wytypować najtrafniej jak potrafię, biorąc pod uwagę to, że właśnie w tygodniu jeździ U-24 i liga szwedzka i patrzyłem, jak daleka podróż czeka zawodników startujących w cyklu Grand Prix. To oczywiście mogło mieć albo nie mogło mieć wpływu, ale też dawało mi takie subiektywne poczucie eksperckości, a nie tylko typowanie w ciemno. Więc tym bardziej się cieszę, że na koniec udało mi się zwyciężyć.
Cała rozmowa, w której Dominik Antonowicz opowiada również o swojej karierze naukowej poniżej: