Drony będą pilnować bezpieczeństwa w Toruniu. Paweł Gulewski: Wytyczne zostały już wydane
Prezydent mówił o nowej komórce odpowiadającej za bezpieczeństwo, o nieobecności podczas marszu milczenia, a także zbliżającym się żywiole.

Szacowany czas czytania: 02:03
Prezydent Paweł Gulewski w rozmowie z toruńskimi dziennikarzami zdradził informację o nowej komórce organizacyjnej w Toruniu, która będzie odpowiadać za bezpieczeństwo w Toruniu. Wykorzystane mają zostać nowoczesne technologie, m.in. drony.
Chcemy sformułować komórkę odpowiadającą za bieżący monitoring w formie dronów nad Toruniem. Mieliśmy wiele spotkań na początku tego roku. Z podobnymi rozwiązaniami spotykamy się między innymi we Wrocławiu. Do tego chcemy zaprosić przedstawicieli policji, straży pożarnej, straży miejskiej, no i pracowników WOL-u. Wytyczne co do tego zostały już wydane. Na chwilę obecną nie chcę mówić o szczegółach. Docelowo chcemy mieć specjalną jednostkę, która będzie na bieżąco dwadzieścia cztery godziny, siedem dni w tygodniu zajmowała się monitoringiem sytuacji zidentyfikowanych, ale również działań prewencyjnych, przy pomocy specjalistycznych dronów wyposażonych w specjalistyczne osprzęty, w tym również termowizję.
– mówił Prezydent Miasta Torunia.
Polityk został również zapytany o nieobecność w trakcie niedzielnego marszu milczenia.
Niekoniecznie było tam miejsce dla mnie. Myśmy inaczej to przeżywali. Przeżywam cały czas, proszę mi wierzyć. Rzeczywiście to poczucie bezpieczeństwa nie tylko mieszkańców Torunia i poszczególnych osiedli, ale innych miast Polski, na pewno się obniża. Rolą władz samorządowych, ale też administracji centralnej jest to, żeby te nastroje uspokoić. Z drugiej strony musimy robić wszystko, żeby tego typu sytuacje nie były pretekstem dla innych grup, frakcji politycznych, które niestety, to z przykrością też muszę powiedzieć, nie będę wymieniał tutaj w szczegółach, ale próbują wykorzystywać tę sytuację dla swoich politycznych celów. To jest amoralne i tego nie powinno być, bo wiemy, że obiektywnie stała się wielka tragedia zarówno w Toruniu, jak i w Nowem. Mam nadzieję, że tego typu przypadków już nie będzie. Natomiast każda śmierć, każda napaść powinna uczyć nas przede wszystkim solidarności.
Do kraju zbliża się niebezpieczny niż genueński, który przyniesie liczne opady, możliwe podtopienia i wichury. W Toruniu również ma obficie padać. Jak miasto jest przygotowane na żywioł?
Wiemy, co się wydarzyło na Słowacji, bo przeglądam filmy. Tam rzeczywiście pas trąb powietrznych i olbrzymie szkody. Będziemy rozmawiać jeszcze jutro przy okazji narady środowej o pewnym zabezpieczeniu. Służby są postawione na nogi. Natomiast jeśli przyjdzie potężne załamanie pogody, wtedy możemy tylko prosić, ówcześnie alarmować i prosić, żebyśmy nie wychodzili z domu i unikali miejsc zadrzewionych, parków, lasów i skwerów.