Emil Sajfutdinow mówi o play-offach. „Zabawa zaczyna się od nowa”
PRES Toruń wysoko przegrał ze Spartą Wrocław w niedzielny wieczór i z pewnością będzie chciał zapomnieć o tym spotkaniu. Po meczu w Magazynie Żużlowym Canal+ z dziennikarzami rozmawiał Emil Sajfutdinow.

Szacowany czas czytania: 01:15
Emil Sajfutdinow zaczął mecz od dwóch trójek, ale potem kombinował z ustawieniami. Nie okazało się to korzystne, o czym wspominał w rozmowie z Canal+.
– Cały czas szukaliśmy i próbowaliśmy znaleźć szybkość motorów. W czwartym starcie przekombinowaliśmy, potem wróciliśmy do ustawień, miałem prędkość i mogłem znowu pojechać szybciej. Gdyby to była walka o play-offy to prawdopodobnie nie byłoby tej zmiany. Myśleliśmy, że to będzie to, nie byliśmy pewni, ale musieliśmy sprawdzić. Teraz już wiemy, że to nie było to.
Dziennikarze w studiu nawet zarzucali, że torunianie nie przyjechali na ten wystarczająco skupieni, a nawet rozluźnieni. Innego zdania był żużlowiec PRES Toruń.
– Nie zgodzę się. Cały czas byliśmy skupieni na tym. Chcieliśmy wygrać, nie przyjechaliśmy pojechać obojętnie jak. Chcieliśmy wywalczyć dobre punkty, aby potwierdzić naszą formę, ale tak naprawdę nie potwierdziliśmy i musimy pracować dalej.
Sajfutdinow został również zapytany o wymarzonego rywala w półfinałach. W poniedziałek po 11:00 „Anioły” w specjalnym programie poznają rywala.
– Jak chcemy być w finale, to musimy wygrać ze wszystkimi. Zabawa zaczyna się od nowa. Znam z doświadczenia i wydaje mi się, że to nie są już żarty, tylko trzeba się już skupić. Obojętnie na kogo trafimy, będzie to ciężki mecz. O spotkaniach z fazy zasadniczej możemy już zapomnieć.
Lider torunian w niedzielnym spotkaniu był jedynym żużlowcem PRES Toruń z dwucyfrową zdobyczą punktową (10).