Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Emil Sajfutdinow: „Zrobiliśmy to, co do nas należało”

Emil Sajfutdinow zdobył w niedzielę w 9 punktów, a potem zasiadł przed telewizyjnymi kamerami.

Emil Sajfutdinow, PRES Toruń

Szacowany czas czytania: 01:00

Do końca torunianie drżeli o wynik. Całe szczęście Sparta Wrocław nie zdołała dogonić żużlowców Piotra Barona, którzy od początku spotkania konsekwentnie zbierali punkty

Mieliśmy trochę stresu, bo u siebie zrobiliśmy dobry wynik i nie chcieliśmy tego stracić. Wrocław i Lublin to są ciężkie tereny. Poświęciliśmy dużo czasu na przygotowanie do tego meczu. Dobra walka była na torze. Wydaje mi się, że jeśli byłoby więcej zewnętrznych to Wrocław byłby szybszy od nas. My po prostu delikatnie próbowaliśmy nadgonić, gdy oni popełniali błędy. Nie było łatwo, ale zrobiliśmy to, co należało do nas i jesteśmy w finale.

– mówił Emil Sajftudinow, żużlowiec PRES Toruń, w Magazynie Żużlowym PGE Ekstraligi na antenie Canal+ po niedzielnym meczu.

Dla oka były to dobre zawody, ale to była kwestia już naprawdę minimalnych ustawień, np. w zależności od tego czy woda była polana na torze. Tutaj nawet nie chodziło o zębatki, a delikatne poprawki przy zapłonie. Czasem to działało, czasami nie.

Pierwsze finałowe spotkanie 21 września w Toruniu.

REKLAMA