Energa Toruń wygrywa i doprowadza do remisu w ćwierćfinale! Decydujące starcie z Unią już w czwartek
Hokeiści Energi Toruń pokonali Unię Oświęcim 4:1 na własnym lodowisku, wyrównując stan rywalizacji ćwierćfinałowej. O awansie do półfinału zadecyduje siódmy mecz, który odbędzie się w czwartek w Oświęcimiu.

Szacowany czas czytania: 01:21
Pewne zwycięstwo „Stalowych Pierników” na Tor-Torze
Spotkanie na lodowisku przy ulicy Bema w Toruniu od początku układało się we wtorek po myśli gospodarzy. Energa Toruń szybko przejęła inicjatywę, a dwa trafienia już w pierwszej tercji pozwoliły zespołowi zbudować bezpieczną przewagę. Kolejne dwie bramki padły w drugiej odsłonie meczu. Unia Oświęcim odpowiedziała dopiero w trzeciej tercji, zdobywając honorowego gola.
W meczu na listę strzelców ze strony Energi Toruń wpisali się: M. Syty (dwukrotnie), A. Denyskin oraz J. Lewandowski.
Czytaj też: Motoarena znów tętni życiem! Pierwszy w tym roku trening toruńskich żużlowców
Energa kontra Unia po raz siódmy. Komentarze po meczu
Trener Energi, Sami Hirvonen, po końcowej syrenie podkreślał znaczenie dobrego początku spotkania oraz doskonałej postawy bramkarza. – Najważniejsze, że wygraliśmy – mówił szkoleniowiec. Zwrócił też uwagę, że w siódmym meczu wszystko rozgrywa się już w głowach zawodników.
Z kolei Andrij Denyskin, jeden ze strzelców bramek dla Energi, chwalił kolegów z drużyny za konsekwencję i odpowiedzialność w grze. – Bardzo ładny mecz, wszyscy wykonywali swoje zadania na lodzie i wpadło dużo bramek. W trzeciej tercji zachowaliśmy zimną krew, było wiadomo, że przeciwnik będzie naciskał. Jestem dumny z chłopaków, którzy blokowali te strzały i zagrali odpowiedzialnie – komentował Denyskin.
Decydujący mecz już w czwartek
Stan rywalizacji w ćwierćfinale Polskiej Hokej Ligi wynosi 3:3. O tym, która drużyna awansuje do półfinału, zadecyduje siódmy mecz. Decydujące starcie odbędzie się w czwartek, 12 marca, o godzinie 19:00 w Oświęcimiu.