Fałszywa psycholog Anna P. odpowie za oszustwa przed sądem. Grozi jej do 8 lat więzienia
Kobieta posługiwała się podrobionym dyplomem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Szacowany czas czytania: 02:36
Śledztwo zakończone
Fałszywa psycholog Anna P. jest oskarżona o: oszustwa, posługiwanie się podrobionymi dokumentami – dyplomem ukończenia szkoły wyższej – Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz poświadczanie nieprawdy. Akt oskarżenia z Prokuratury Okręgowej w Toruniu został skierowany do Sądu Rejonowego w Toruniu.
Śledztwo zainicjował Rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Chodziło o wspomniane już posługiwanie się przez tę kobietę podrobionym dyplomem poświadczającym uzyskanie tytułu doktora nauk społecznych w zakresie psychologii.
W toku śledztwa ustalono, że Anna P. posługując się wymienionym dokumentem założyła konto na portalu „Znany Lekarz”, za pośrednictwem którego wystawiła ogłoszenie o świadczeniu odpłatnych usług psychologicznych W opisie profilu dostępnym dla klientów wskazała, że z wykształcenia jest doktorem psychologii i od 8 lat prowadzi gabinet psychologiczny oraz psychoterapeutyczny dla osób uzależnionych. Z odpłatnych konsultacji psychologicznych „skorzystało” kilka osób
– informuje prokurator Izabela Oliver – Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Na tym nie koniec, bo w tym czasie Anna P. prowadziła Fundację im. Waldemara Dąbrowskiego. W ramach tej fundacji złożyła dwie oferty na realizację tzw. zadań publicznych w zakresie zdrowia publicznego określonego w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2021-2025 w ramach celu operacyjnego 2. „Profilaktyka uzależnień” – konkursów ogłoszonych przez Prezydenta Miasta Torunia.
Jak ustalono, ubiegając się o ww. dofinansowania złożyła nieprawdziwe oświadczenia w zakresie swojej niekaralności, jak i braku zaległości podatkowych prowadzonej Fundacji. Dodatkowo, złożyła ofertę na realizację zadania publicznego „Polska-Ukraina – dwa bratanki”, w ramach którego 12 obywateli Ukrainy zagrożonych wykluczeniem wraz z dziećmi miało pójść m. in. do Teatru Baj Pomorski oraz na warsztaty kultury polsko-ukraińskiej. Na ten cel, ostatecznie fundacja otrzymała dotację w wysokości 12 000 zł. Zadanie nie zostało jednak zrealizowane
– mówi prokurator Oliver.
Śledczy ustalili również, że ta kobieta wystawiała nierzetelne oświadczania w zakresie wykonywania przez skazanych kary ograniczenia wolności w Fundacji im. Waldemara Dąbrowskiego.
Zarzuty i kara
Anna P. usłyszała dziewięć zarzutów.
Trzy dotyczyły oszustw oraz posługiwania się podrobionym dyplomem popełnionych na szkodę osób korzystających z usług psychologicznych, trzy zarzuty związane z usiłowaniem i dokonaniem oszustw związanych z dotacjami popełnionych na szkodę Gminy Miasta Toruń oraz Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz trzy zarzuty związane z poświadczaniem nieprawdy
– dodaje toruńska prokuratura.
Kobieta tych przestępstw dopuściła się w Toruniu w okresie od 28 marca 2023 roku do 8 kwietnia 2025 roku. Anna P. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień. Teraz grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Kobieta nie znajduje się w ewidencji uprawnionych psychologów, a Fundacja im. Waldemara Dąbrowskiego nie figuruje w rejestrze przedsiębiorców prowadzących pracownię psychologiczną, prowadzonych przez Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego – to także ustalenia prokuratury.
Śledztwo zostało zakończone, teraz sprawa trafia do sądu.