Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Felieton. Co zwiedzać w weekend? Odkryj miasto wyschniętych rzek

Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl wakacyjnych felietonów - opisujących przygody, doświadczenia i wakacyjne absurdy.

co zwiedzać w weekend

Szacowany czas czytania: 01:02

Co zwiedzać w weekend?

Przy okazji festiwalu muzycznego spędziłem weekend w Łodzi. To jedno z tych polskich miast, których nazwa nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W Łodzi trudno szukać rzek, a co dopiero akwenu wodnego, ale jedno jest pewne: jest tam elitarna szkoła filmowa, a kto choć trochę interesuje się światem filmu, ten wie, że aktorzy lubią popłynąć. Jedno jest pewne: lubię tam bywać i zderzać się z klimatem łudząco podobnym do tego, który widziałem w Nowym Jorku. Idziecie główną ulicą: widzicie przyszłość, wychodzicie za róg — przenosi was do lat 90.

Nie wiem, jak przy innych porach roku, ale wakacje w latach 90. to był inny świat. Człowiek wychodził rano, wracał wieczorem. Co robił? O tym wiedziała tylko garstka osób. A teraz? Nawet prawdziwych trzepaków już nie ma. Będąc przy wspomnieniach, wracając z festiwalu, podszedł do mnie gość na chwiejnych nogach i zapytał, gdzie jesteśmy. Odpowiedziałem, że w Łodzi, na co on odparł: „W łodzi to ja wiem, ale na jakim oceanie?”

Pozdrawiam serdecznie i z fartem!

Artur Stochla

REKLAMA