Ferie w Toruniu. Dlaczego dzisiejsze pokolenia mają pod górkę? [FELIETON]
Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl żartobliwych felietonów podsumowywujących najważniejsze wydarzenia z naszego miasta.

Szacowany czas czytania: 00:53
Zima nie odpuszcza
Niebawem rozpoczną się ferie w Toruniu i myślę sobie, że współczesne dzieci nie mają łatwego życia. Wczoraj wybrałem się na Bydgoskie Przedmieście i ku mojemu zdziwieniu, najlepszy tor saneczkowy w Parku Miejskim nie był odpowiednio zaadoptowany. Kiedyś strażacy polewali go wodą i zostawiali na noc, żeby rano dzieciakom fajnie się jeździło, a teraz, nie dość, że nie polane, to jeszcze ktoś w połowie trasy wysypał piasek. Na szczęście jest światełko w tunelu, bo chociaż mieszkańcy Wrzosów mogą poczuć się jak za dawnych lat. Tam na jednym z boisk szkolnych, z pomocą strażaków powstało osiedlowe lodowisko.
Z tą zimą to w ogóle, widać, że wszystkim daje się we znaki. W weekend spotkałem kolegę, który ciągnął lodówkę na sankach, zapytałem, po co mu lodówka, skoro jest 12 stopni na minusie? Na co on odpowiedział, że kupił ją, żeby dzieciaki się ogrzały.
Pozdrawiam serdecznie i z fartem!