Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Flisak pod lupą NIK. Izba złożyła zawiadomienie do prokuratury

Facebook

Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się dużej kujawsko-pomorskiej inwestycji.

Prom Flisak pod lupą NIK.
zdjęcie wykonane w minionym roku, źródło: fot. Tomasz Czachorowski dla UMWKP

NIK negatywnie oceniła działalność Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy w temacie uruchomienia promu Flisak przez Wisłę na wysokości Solca i Czarnowa. Według Izby inwestycję przygotowano i przeprowadzono nieprawidłowo, dlatego prom wystartował z prawie czteroletnim opóźnieniem.

Dalsze jej funkcjonowanie uzależniono od dodatkowych kosztów, które na dzień zakończenia kontroli wyniosły prawie 74 tys. zł i zostały przeznaczone na wynajęcie doradców.

W ocenie NIK zaplanowane działania nadal mogą nie przynieść efektu zakładanego na etapie planowania inwestycji.

Czytamy na stronie internetowej Najwyższej Izby Kontroli, która opublikowała komunikat w tej sprawie.

Główną przyczyną źle przeprowadzonej inwestycji był nieskuteczny nadzór nad wykonywaniem przez pracowników ZDW obowiązków służbowych oraz nad prawidłową realizację zawartych umów.

Mówi prezes NIK Marian Banaś.

W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami NIK zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa oraz CBA o działaniach noszących znamiona korupcyjne.

Izba o wynikach swojej kontroli zawiadomiła także marszałka województwa, bo ZDW w Bydgoszczy jest finansowane przez samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. NIK w swoim pokontrolnym raporcie zauważa, że ZDW nie egzekwował od wykonawcy promu Flisak należnych kar umownych za zwłokę w jego budowie.

NIK kontra prom Flisak. Jak raport komentuje Urząd Marszałkowski w Toruniu?

W Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu przyznają, że podczas realizacji inwestycji, napotkano na wiele problemów i przede wszystkim z wykonawcami.

Przeanalizujemy wszystkie wnioski z raportu Najwyższej Izby Kontroli i odniesiemy się do nich.

Mówi Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.

Przygotowujemy dodatkowe elementy przyczółków (ruchome slipy), które ostatecznie uniezależnią funkcjonowanie przeprawy od coraz częstszych wahań poziomu wody w Wiśle.

Urząd dodaje, że przeprawa promowa jest ważna nie tylko ze względu na jej znaczenie transportowe, ale także militarne. Do sprawy odniósł się także marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki, którego cytuje strona Urzędu Marszałkowskiego.

Mówimy o bardzo  poważnych zarzutach, z którymi my się bardzo poważnie nie zgadzamy. Te zarzuty są krzywdzące wobec Zarządu Dróg Wojewódzkich i nas tu wszystkich. Nie zawsze wiatr wieje w żagle, czasem trzeba iść pod wiatr.

Prom Flisak znowu nie pływa

Przypomnijmy, że cała inwestycja dotyczyła nie tylko zwodowania samego promu Flisak, ale także przebudowy drogi wojewódzkiej numer 249. Drogowcy musieli stworzyć przyczółki na wysokości Solca Kujawskiego i Czarnowa.

Prom Flisak to pechowa inwestycja, bo nie licząc wspomnianego opóźnienia związanego z oddaniem promu do użytku, przeprawa często nie funkcjonuje. Przyczyną jest stan Wisły. W tym roku prom rozpoczął sezon w maju. W czerwcu kursowanie przeprawy znowu zostało jednak dwukrotnie tymczasowo zawieszone.

Spoglądając na dane z 2023 roku, prom Flisak w trakcie trwającego cztery miesiące okresu próbnego przewiózł 16 tysięcy pasażerów. Do tego doszło 7 tysięcy pojazdów oraz 3 tysiące rowerów.

(MM, MJ)

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2024-07-22