Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Gdzie trafią Irakijczycy zatrzymani pod Toruniem?

W busie jechało 42 obcokrajowców. Autem kierowała Karolina R., która już usłyszała zarzuty.

Szacowany czas czytania: 01:13

Jak się okazało na małej powierzchni pojazdu znajdowały się łącznie 42 osoby,  w tym 6 kobiet i 5 dzieci. Najmłodsze dziecko ma 4 lata, a najstarszy z mężczyzn 45 lat.

Więcej: Nowe fakty w sprawie zatrzymania samochodu z 42 obcokrajowcami

Wczoraj toruńska policja przekazała Straży Granicznej 41 obcokrajowców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę naszego kraju. Jedna zatrzymana w niedzielę osoba ciągle znajduje się w szpitalu. Co teraz stanie się z całą grupą? Rodziny z dziećmi znajdą się w zamkniętym ośrodku w Kętrzynie, a mężczyźni i kobiety bez dzieci w Wędrzynie. Ile czasu spędzą tam te osoby?

Będą tam do zakończenia czynności administracyjnych w ich sprawie czyli zbadania przesłanek dotyczących ich statusu pobytowego.

Mówiła rzecznik prasowy komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej Dagmara Bielec-Janas.

Wygląda jednak na to, że ostatecznie wszystkie osoby zostaną odesłane do Iraku, bo według Straży Granicznej nikt na razie nie chce ubiegać się o ochronę międzynarodową.

Wczoraj zarzuty usłyszała już kobieta, która kierowała autem. Chodzi między innymi o „umożliwienie lub ułatwienie innym osobom pobytu na terytorium RP działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, za przetransportowanie grupy z Michałowa do Szczecina miała otrzymać od swoich zleceniodawców 500 euro. 38-letnia Karolina R. przyznała się do winy, wskazała także zleceniodawców.

(MM, MJ)

REKLAMA