Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Gigantyczny mandat za wypadek na Bulwarze. Nowe fakty

12 sierpnia na bulwarze w Toruniu, w okolicach przystani AZS, doszło do groźnego wypadku z udziałem hulajnogi elektrycznej. Siedmioletnia dziewczynka, która jechała tradycyjną hulajnogą pod opieką osoby dorosłej, została potrącona przez 14-latka kierującego hulajnogą elektryczną z siodełkiem. Otrzymaliśmy nowe informacje w tej sprawie.

fot. pixabay

Szacowany czas czytania: 01:28

Wypadek w Toruniu: 7-latka w szpitalu

Według ustaleń funkcjonariuszy, nastolatek jechał w tym samym kierunku co dziewczynka i uderzył w nią, powodując jej upadek. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe oraz policję. 14-latek był trzeźwy, co potwierdziła kontrola przeprowadzona przez funkcjonariuszy.

Podczas czynności wyjaśniających policjanci ustalili, że hulajnoga elektryczna, którą jechał 14-latek, powinna być zarejestrowana i ubezpieczona. Dodatkowo, do jej prowadzenia wymagane są odpowiednie uprawnienia, których nastolatek nie posiadał. Właściciel pojazdu, który udostępnił hulajnogę niepełnoletniemu, został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych. Mężczyzna odmówił jednak przyjęcia mandatu – o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.

– Po kilku godzinach policjanci otrzymali informację ze szpitala, że stan dziewczynki jest niestety dużo poważniejszy niż zakładano na samym początku, kiedy było podejrzenie, że dziecko jest po prostu w szoku. Policjanci przeprowadzili szereg czynności procesowych, w związku z tym, że już mamy tutaj do czynienia z wypadkiem drogowym. Między innymi zabezpieczyli tę hulajnogę, wykonali dokumentację na miejscu zdarzenia drogowego. Wykonali oględziny hulajnogi. Przesłuchują także świadków. Postępowanie jest w toku. Czekamy jeszcze na dokumentację medyczną, która następnie zostanie przekazana biegłemu z dziedziny medycyny. Po zebraniu  kompletnej dokumentacji w tej sprawie akta trafią do sądu rodzinnego i nieletnich, w związku z tym, że obie strony tego postępowania są dziećmi

– mówiła w rozmowie z Radiem GRA, Podkomisarz Dominika Bocian, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.

Według informacji, które portalowi o2.pl przekazał ojciec dziewczynki, sprawca wypadku chciał uciec z miejsca zdarzenia, ale zatrzymali go świadkowie. Stan zdrowia dziewczynki po wypadku jest poważny. Trafiła na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej, gdyż doznała pęknięcia czaszki z przemieszczeniem.

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!

REKLAMA