Grand Prix w Vojens. Jak poradzili sobie żużlowcy PRES Toruń?
W sobotę odbyła się ostatnia runda Grand Prix. Bartosz Zmarzlik szósty raz zapewnił sobie tytuł mistrza świata. Jak poradzili sobie żużlowcy PRES Toruń?

Szacowany czas czytania: 00:55
Niestety najgorszym żużlowcem tego dnia był Jan Kvech. Czech zdobył trzy „jedynki” w trzech ostatnich biegach. Wcześniej przywiózł dwa zera. Gorszy od niego był tylko rezerwowy Jonas Knudsen, który wyjechał do jednego biegu i zgarnął w nim zero.
Lepiej poradzili sobie Mikkel Michelsen i Robert Lambert. Obaj dotarli do półfinałów/baraży. Duńczyk zajął w nim ostatnie miejsce, zaś Brytyjczyk bł trzeci. Ostatecznie obaj zakończyli ten dzień kolejno na siódmym i ósmym miejscu.
Jak tego dnia poradzili sobie żużlowcy Motoru Lublin, czyli naszego finałowego przeciwnika?
Bartosz Zmarzlik zajął drugie miejsce, które dało mu tytuł mistrzowski, Fredrik Lindgren był szósty, Jack Holder z sześcioma punktami zajął 11. pozycję. Przedostatni tego dnia z trzema punktami na koncie był Dominik Kubera.
Warto również wspomnieć, że wicemistrzem świata juniorów został Wiktor Przyjemski. Wyprzedził go Nazar Parnicki. W Vojens pojechał również Bastian Pedersen. Duńczyk z Torunia zajął drugie miejsce. W fazie zasadniczej, po której zakończono zawody z powodu warunków atmosferycznych, wygrał trzy biegi, a w swoich trzech kolejnych był drugi. Rezerwowym zawodnikiem tego dnia był Nicolai Heiselberg.