Nowoczesne haubice K9 wzmacniają polską armię. Kolejna dostawa trafiła do Torunia
Polska armia otrzymała kolejną partię nowoczesnego sprzętu artyleryjskiego. Poinformował o tym wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szacowany czas czytania: 01:18
Do 16 Dywizji Zmechanizowanej oraz Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu trafiło w ostatnich dniach 21 haubic samobieżnych K9. W sumie polscy artylerzyści mają obecnie do dyspozycji ponad 200 egzemplarzy tych maszyn, a kolejne są już w drodze. Te informacje przekazał na platformie X Władysław Kosiniak-Kamysz.
‼️Kolejna w tym tygodniu dostawa sprzętu dla #WojskoPolskie. 21 haubic K9 trafiło do @16Dywizja oraz Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii w #Toruń. Mamy już ponad 200 haubic samobieżnych K9. Kolejne już wkrótce będą sukcesywnie trafiały na wyposażenie naszych jednostek… pic.twitter.com/5ILATb7NWW
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) November 16, 2025
Haubice K9. Ważne element polskiej artylerii
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, łącznie Polska pozyska niemal 700 sztuk tego sprzętu. Haubice K9 mają stać się jednym z podstawowych typów uzbrojenia w polskich jednostkach artyleryjskich. Zamówienie na te południowokoreańskie armatohaubice zostało złożone w 2022 roku, w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji oraz w związku z przekazaniem znacznej części polskiego sprzętu wojskowego Ukrainie.
K9A1 to samobieżna haubica na podwoziu gąsienicowym, produkowana przez południowokoreański koncern Hanwha. Głównym uzbrojeniem pojazdu jest armata kalibru 155 mm o długości 52 kalibrów, umożliwiająca prowadzenie ognia na dystansie ponad 40 kilometrów, w zależności od użytej amunicji.
Polska nie jest jedynym krajem w Europie, który zdecydował się na południowokoreańskie haubice K9. Sprzęt ten znajduje się również na wyposażeniu sił zbrojnych Estonii, Finlandii oraz Norwegii.
Czytaj też: Firma z Torunia zaangażowana w projekt nowoczesnego polskiego drona