Holloway, Johns czy Kowalski? To oni odpowiadają za silniki toruńskich żużlowców
Współczesny żużel to nie tylko brawura i kunszt na torze, ale przede wszystkim sprzętowe detale. Zaglądamy do boksów PRES Grupy Deweloperskiej Toruń i sprawdzamy, w czyich rękach leży prędkość zawodników z Motoareny.

Szacowany czas czytania: 01:37
Kibice w Toruniu doskonale wiedzą, że o zwycięstwach decydują ułamki sekund. W czarnym sporcie sercem każdego motocykla jest silnik, a za jego przygotowanie odpowiadają czołowi tunerzy świata. Opublikowane zestawienie sprzętowe zespołu PRES Toruń autorstwa Wojtka Schillera na „X” pokazuje wyraźne trendy oraz zaufanie, jakim poszczególni zawodnicy darzą konkretnych tunerów.
W toruńskim parkingu widać zarówno żelazną wierność sprawdzonym markom, jak i elastyczność oraz poszukiwanie alternatyw.
Holloway rządzi u liderów, Sajfutdinow stawia na swoje
Trzon seniorski drużyny stawia na brytyjską precyzję. Patryk Dudek, Robert Lambert oraz Mikkel Michelsen zgodnie korzystają z jednostek napędowych wychodzących z warsztatu Ashleya Hollowaya (ASH-TECH). To właśnie te silniki mają zapewnić toruńskim liderom błyskawiczne wyjścia spod taśmy i optymalną prędkość na twardych oraz przyczepnych nawierzchniach.
Zupełnie inną, od lat wypracowaną ścieżką, podąża Emil Sajfutdinow. Lider toruńskiej formacji współpracuje z Michałem Marmuszewskim (MMX Racing Team). To sprawdzony duet, który wielokrotnie udowadniał swoją skuteczność w najważniejszych gonitwach PGE Ekstraligi.
Johns i Kowalski. Zróżnicowany wybór młodzieży i zawodników U24
Ciekawie wygląda sytuacja wśród formacji młodzieżowej i zaplecza drużyny:
-
Norick Bloedorn opiera swój park maszynowy na jednostkach Petera Johnsa, uzupełniając je o sprzęt od Matthiasa Kroegera.
-
Peter Johns przygotowuje również silniki dla polskich zawodników: Bartosza Derka, Jana Heleniaka oraz Wiktora Jasińskiego II.
-
Na jednostkach od Ryszarda Kowalskiego (RK Racing) ścigają się duński junior Nicolai Heiselberg oraz wychowanek Antoni Kawczyński.
Prawdziwym polem do technologicznych testów dysponują Mikołaj Duchiński i Oskar Rumiński, którzy zabezpieczyli swój sprzęt w kilku różnych warsztatach. Duchiński ma do dyspozycji jednostki od Hollowaya, Johnsa oraz Kowalskiego. Z kolei w boksie Rumińskiego pojawiają się silniki od Ryszarda Kowalskiego, Witolda Gromowskiego i Ashleya Hollowaya.
Dla toruńskich kibiców to jasny sygnał: zaplecze technologiczne PRES Toruń jest gotowe do walki o najwyższe cele.
Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!