Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Toruńska inwestycja za 600 milionów złotych czeka na cud[FELIETON]

Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl żartobliwych felietonów podsumowywujących najważniejsze wydarzenia z naszego miasta.

inwestycja w Toruniu

Szacowany czas czytania: 01:04

Co ma inwestycja w Toruniu do Księżyca?

Nie znikną pomimo zaciemnienia. Wczoraj na niebie mogliśmy obserwować zaćmienie Księżyca. Księżyc nie powtórzył incydentu z 1962 roku i nie zniknął, a jedynie zmienił barwę. Podobnie jest z toruńską inwestycją, która nie zniknęła, a wręcz kłuje w oczy, przypominając urzędnikom, że pewne sprawy nie zostały dokończone. Nie do uwierzenia, ale minął już prawie rok od wstrzymania drugiego etapu budowy Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage. I co? I nic. Inwestycja za 600 mln złotych, z czego 200 mln z budżetu naszego miasta, stoi i czeka. Na co? Chyba na cud. Jedyne, co się zmieniło, to stołki w ministerstwie. Zapowiadane rozmowy nie przynoszą żadnych rezultatów. Niestety, jak mówią okuliści z Wieliczki, ta inwestycja stała się solą w oku wielu osób. Jeszcze chwila, a zaczniemy żałować, że nie żyjemy w czasach Kopernika. On by wiedział, jak wstrzymać wszelkie spory i ruszyć inwestycję.

A wracając do Księżyca, są ludzie, którzy wierzą, że na Księżycu istnieje życie, ponieważ tam się ciągle świeci. Niestety, według tej teorii kosmici zamieszkujący Księżyc nie mają tam dobrych imprez. Dlaczego? Podobno powodem jest brak atmosfery.

Pozdrawiam serdecznie i z fartem!

Artur Stochla

REKLAMA