Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Jak reagować w sytuacji zagrożenia? Toruńscy policjanci szkolili ratowników medycznych

Szkolenia są odpowiedzią na ataki pacjentów, którzy są agresywni wobec ratowników medycznych. Niestety w Toruniu także dochodzi do takich sytuacji.

Szacowany czas czytania: 01:43

Toruńscy policjanci szkolili ratowników medycznych. Te praktyczne zajęcia były przede wszystkim skupione na samoobronie i sposobach reagowania w sytuacjach zagrożenia. Wszystko po to, aby przećwiczyć różne sytuacje, które wymagają szybkich działań, które mogą wydarzyć się podczas służby.

W miniony piątek (4 lipca), policyjni instruktorzy taktyk i technik interwencji z toruńskiej komendy, przygotowali dla ratowników medycznych specjalne szkolenie z zakresu samoobrony. Zajęcia przeprowadzili doświadczeni funkcjonariusze, którzy szkolą również policjantów

– mówi młodszy aspirant Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Ratownicy medyczni dowiedzieli się w trakcie spotkania, jak dbać o własne bezpieczeństwo. Ćwiczenia zostały dostosowane do realiów pracy medyków.

 Biorący udział w zajęciach zwrócili również uwagę na kwestię komunikacji i rozwiązywania konfliktów w zarodku, co w wielu przypadkach pozwala uniknąć eskalacji agresji

– dodaje Pypczyński.

Funkcjonariusze zapowiadają, że takich szkoleń ma być więcej.

Do jednej z takich niebezpiecznych sytuacji doszło 17 maja w Toruniu. Po tym zdarzeniu Toruńscy policjanci zatrzymali 37-latka, który groził pozbawieniem życia dwóm ratownikom medycznym, a także znieważył jednego z nich.

Zgłoszenie, które otrzymali Policjanci z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście dotyczyło agresywnego mężczyzny z urazem głowy, który miał leżeć na ulicy Podgórnej. Na miejscu mundurowi zauważyli, że ratownik medyczny próbuje uniemożliwić ucieczkę zakrwawionemu pacjentowi. Funkcjonariuszom udało się obezwładnić pobudzonego mężczyznę. Jak się później okazało ratownicy, którzy chcieli udzielić mu pomocy spotkali się z agresją.

Pacjent, od którego była wyczuwalna woń alkoholu, chwilę wcześniej miał grozić im pozbawieniem życia, a jednego z nich znieważał, używając wulgarnych słów. W związku z powyższym ten, jak się okazało 37-letni mieszkaniec Torunia został przez policjantów zatrzymany i przetransportowany do szpitala, a po opatrzeniu urazu głowy, trafił do policyjnej celi

– informowała w maju aspirant Dominika Bocian Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Teraz agresywny mężczyzna może spędzić nawet 3 lata za kratami. O wymiarze kary ma zdecydować sąd.

REKLAMA