Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Jasiek Mela w Chełmży: „Jestem szczęściarzem, bo od zawsze spotykam wspaniałych ludzi”

Za nami otwarte spotkanie w Chełmżyńskim Domu Kultury.

Jasiek Mela

Szacowany czas czytania: 02:38

Wyjątkowy gość

Jasiek Mela kolejny raz gościł w naszym regionie. Podróżnik, działacz społeczny i mówca motywacyjny tym razem przyjechał do podtoruńskiej Chełmży – pojawił się w Chełmżyńskim Domu Kultury.

Wydarzenie było inicjatywą młodzieży realizującej swój autorski projekt przy wsparciu toruńskiego stowarzyszenia Wędka oraz Miasta Chełmży. Inicjatorami przedsięwzięcia byli Julia Więzowska, Zofia Cichocka oraz Tobiasz Wiśniewski. To właśnie oni poprowadzili rozmowę z gościem. Jak mówili organizatorzy – celem spotkania było zainspirowanie młodych ludzi do podejmowania wyzwań, przełamywania własnych ograniczeń oraz aktywnego działania na rzecz innych.

Historia Jaśka Meli, który mimo przeciwności losu zdobył oba bieguny Ziemi, stanowi silny impuls do refleksji i motywację do działania

– przekazał Chełmżyński Dom Kultury.

Mela kolejny raz w regionie

Wczorajsze (27 marca) spotkanie było okazją do tego, aby zapytać Jaśka Melę o marszałkowski projekt – Kujawsko-Pomorską Szkołę pod Żaglami, której jest ambasadorem. Jak mówił wtedy Mela: „W ramach projektu chcemy integrować osoby z niepełnosprawnościami fizycznymi borykające się też z barierami mentalnymi, osoby zagrożone marginalizacją społeczną”.

Projekt ruszył pod koniec roku i ma się rozwijać:

Mam taką ogromną nadzieję, że będzie się rozwijać. Dlatego że jakby jezior tutaj nie brakuje, fajnej przestrzeni, a oczywiście nie brakuje też super środowisk i harcerskich, różnych sportowych i środowisk związanych z osobami niepełnosprawnościami.

Jestem absolutnie przekonany, że żagle to jest rewelacyjny sposób działania, aktywizacji, integracji, bardzo różnych ludzi i tego kontaktu z naturą, którego nam tak bardzo potrzeba – mówię to jako wieloletni „mieszczuch”. Naprawdę warto się z tego miasta, (jak fajne by nie było) wyrywać. Woda jest fantastyczną przestrzenią, także oby właśnie Kujawsko-Pomorska Szkoła pod Żaglami była dla mnie osobiście pretekstem, żeby częściej tu przyjeżdżać

Jak już wspominaliśmy wywiad z Jaśkiem Melą poprowadziła młodzież. Zapytaliśmy więc Melę, jakie były jego wrażenia po spotkaniu i jakie emocje towarzyszyły mu w trakcie wywiadu?

Młodzież jest super. Ja się bardzo uczę tego, że ludzi trzeba starać się słuchać, nie oceniać, nie porównywać, bo każde pokolenie jest trochę inne (…) Trzeba ze sobą wzajemnie empatyzować (…)

– mówił Jasiek Mela.

Mela podczas spotkania przyznał, że jest mega szczęściarzem. Trzeba przyznać, że to osoba, która ma wyjątkowy dar przekształcania trudności w pozytywy. Niewiele osób to ma w dzisiejszych trudnych czasach:

Czasy są trudne. Sami widzimy, słyszymy, że jako społeczeństwo, zwłaszcza młodzi ludzie przeżywają kryzys zdrowia psychicznego. Tych niepokojów, trudności, niepewności jest dookoła mnóstwo. Więc trudno gdzieś się w tym wszystkim czymś ratować, walczyć o motywację.

Ja jestem szczęściem, bo od zawsze spotykam wspaniałych ludzi, którzy mnie wręcz faszerują sensem życia, co nie oznacza, że lubię poniedziałki (…) Wiem, że mam po co żyć, dla kogo żyć i mam wokół siebie przede wszystkim teraz moje dzieciaki (…)

– powiedział nam Janek Mela.

Spotkanie odbywało się pod patronatem Radia GRA.

 

REKLAMA