Jaskółki wracają na lód! Powrót po 10 latach przerwy
Jaskółki Toruń powróciły na lodowisko po 10 latach i mają apetyt na ligowe rozgrywki. Na rozmowę z trenerem Karolem Żołnowskim i zawodniczką Darią Czachowską zaprasza Oliwia Ciszewska.

Szacowany czas czytania: 01:54
Jaskółki Toruń gościem programu Toruński Kalejdoskop
Mamy 2026 rok i „nową” drużynę na toruńskim Tor-Torze. Jaskółki Toruń powróciły i wspierane przez toruńskie Sokoły, mają ochotę na więcej. W naszym studiu udało się porozmawiać o planach na przyszłość, jak i poruszyć temat dziesięcioletniej pauzy w toruńskim hokeju dla kobiet.
Drużyna zakończyła swoje istnienie w 2015 roku, gdzie skończyłyśmy na pierwszym miejscu grupy B, więc było to jakiegoś rodzaju osiągnięcie. Przez dziesięć lat brakowało tego hokeja. Mówię tutaj ze swojej strony, ale również po rozmowie z dziewczynami. Na każdym spotkaniu, chociaż raz był poruszony temat hokeja, także ta pasja była cały czas żywa. Drużyny z Gdańska i z Poznania dalej grały w lidze, a to są najbliższe ośrodki, więc szukałyśmy też, gdzie możemy, żeby się ulokować.
– mówiła w rozmowie Daria Czachowska.
Drużyna Jaskółek Toruń składa się z zawodniczek zarówno z poprzedniego składu, jak i młodych entuzjastek hokeja. Już niedługo będziemy mogli zobaczyć je w pierwszych meczach towarzyskich. Treningi Jaskółek można obejrzeć w każdy poniedziałek i wtorek po 18:00 oraz w soboty po 10:15.
Jaskółki nie chcą zostać na lodzie
Pasja do sportu jest najważniejsza, jednak, aby trenować bez stresu, potrzebne są pieniądze. Drużyna, która powoli wraca do świadomości kibiców, liczy także na wsparcie sponsorów.
Żeby do tej ligi wrócić, potrzebne są pieniądze, bo to są ogromne koszty. Większość drużyn, praktycznie wszystkie, nie licząc Poznania i Gdańska, to są drużyny z południa Polski, więc taki wyjazd na dwa dni, to są koszty hotelu, koszty wyżywienia, koszty autobusu. Trener podpowiadał, że tak szacunkowo taki jeden weekend wyjazdowy to jest około dziesięć – dwanaście tysięcy złotych. Zapraszamy wszystkich, którzy podzielają naszą pasję, do rozmów, bo myślę, że możemy być świetnym partnerem
– zachęcała zawodniczka Jaskółek Toruń, Daria Czachowska.