Nie pizza i paella. To jest najbardziej zaskakujące danie Hiszpanii [FELIETON]
Redaktor Artur Stochla zaprasza na wakacyjny cykl felietonów. Zabiera nas w kulinarną podróż ze smakiem.

Szacowany czas czytania: 00:46
Jedzenie w Hiszpanii
Wiecie, co jest świetne w podróżowaniu? Nie musicie lecieć daleko, żeby spróbować nietypowych potraw. Dla prawdziwych kulinarnych wojowników Hiszpanie mają przysmak criadillas, dzięki któremu poczujecie się jak toreador, ale zamiast tradycyjnej walki z bykiem po prostu zjecie jego jądra. Natomiast jeśli smak byczych jąder nie jest wam po drodze, to możecie przegryźć calçots, czylu zwęgloną cebulę połykaną w całości.
Z tymi bykami to różnie bywa. Kiedyś, spacerując przez wieś, zobaczyłem, jak mały chłopiec prowadzi ogromną krowę. Zdziwiony zapytałem, dokąd prowadzi krowę. Odpowiedział, że do byka. Więc dopytałem: „Czy jego ojciec nie może?”. Na co on mi odpowiedział: „Nie, to musi być byk”.
Pozdrawiam serdecznie i z fartem!
Więcej kulinarnych inspiracji znajdziesz poniżej:
Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!