Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

880 kierowców dmuchnęło w alkomat. Kolejna akcja toruńskiej drogówki

Komenda przygotowała sprawozdanie ze swoich działań, które odbyły się w mieście pod hasłem: "Alkohol i narkotyki".

Kontrola drogówki

Szacowany czas czytania: 01:13

Tylko w poniedziałek policjanci zatrzymali 880 samochodów. Przebadano kierowców, by sprawdzić, czy nie prowadzą swoich aut „pod wpływem”.

Jaki był finał tej akcji toruńskiej drogówki? Mundurowi wyłapali aż trzech zmotoryzowanych, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko po alkoholu. Dwóch z nich miało w wydychanym powietrzu ponad pół promila, a to już przestępstwo. Jeden z kierowców odpowie jednak jak za wykroczenie, bo w jego przypadku ta granica nie została przekroczona.

Przy okazji funkcjonariusze badali także stan techniczny pojazdów. W dziesięciu przypadkach, taka kontrola zakończyła się zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych.

Policjanci przypominają, że jazda „pod wpływem” lub niesprawnym autem może okazać się tragiczna w skutkach nie tylko dla samego kierowcy, ale także przypadkowych osób, które spotkamy na swojej drodze.

W ostatnich dniach pojawił się także wysyp komunikatów od służb, dotyczących kierowców, którzy prowadzą swoje auta bez odpowiednich uprawnień.

Teraz jeszcze wiadomości co prawda nie od toruńskiej drogówki, ale strażników miejskich. Municypalni z Torunia zatrzymali kobietę bez dokumentów, która „wjechała pod zakaz” na ulicy Małe Garbary. Ona wcześniej straciła swoje prawo jazdy za brak ważnych badań lekarskich. Bez uprawnień swoje auto prowadził także 47-latek, który nieprawidłowo zaparkował samochód na ulicy Kopernika, czym zwrócił na siebie uwagę strazników. Na ulicy Dybowskiej na lewobrzeżu zatrzymano także 73-latka prowadzącego opla. Jego historię opisujemy w artykule poniżej.

Czytaj też: 73-latek jechał autem bez uprawnień. Był znany strażnikom miejskim

MM

REKLAMA