Miasto pyta, mieszkańcy nie odpowiadają. Wszyscy są zadowoleni? [FELIETON]
Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl żartobliwych felietonów podsumowywujących najważniejsze wydarzenia w Toruniu.

Szacowany czas czytania: 00:50
Konsultacje w Toruniu
Przybywa konsultacji społecznych w naszym mieście! Nie wiem, czy to dobrze, oceńcie sami, ale muszę przyznać, że to świetne narzędzie, bo wciąż bierze w nich udział mało mieszkańców, a zmiany i tak zostają wprowadzone. Co więcej, jeśli nie spodobają się mieszkańcom, jak np. brak ronda na skrzyżowaniu Gałczyńskiego ze Staromostową, to zawsze magistrat może powiedzieć, że okazja do rozmów była, ale nikt nie przyszedł. Konsultacje konsultacjom nierówne. Niektóre dotyczą abstrakcyjnych tematów, jak wielkość śmietnika, ławki w parku z oparciem czy bez. Tylko czekać, aż odbędą się konsultacje dotyczące konsultacji społecznych!
Z tymi pytaniami do mieszkańców też różnie może być. Niedawno nagrywałem sondę uliczną i zapytałem przechodnia, na co zwraca uwagę podczas robienia zakupów. W odpowiedzi usłyszałem, że na kamery…
Pozdrawiam serdecznie i z fartem!
Artur Stochla