StartGRA Poleca Kultura

Koncert otwarcia festiwalu / Nash, Waglewski, Rusowicz i Tulia

Już trzeci rok z rzędu festiwal MFF Tofifest otworzy koncert muzyki filmowej. W Toruniu spotkają się Wojciech Waglewski, ikona współczesnej polskiej muzyki, Anna Rusowicz, piosenkarka eksperymentująca z najróżniejszymi obszarami wokalnymi i tegoroczny fenomen — zespół Tulia, który folkowym wykonaniem piosenek Depeche Mode i Dawida Podsiadły podbił internet. Przedsięwzięciem pokieruje Steve Nash, kompozytor, producent, pianista i trzykrotny mistrz świata w DJ-owaniu, którego niezwykłe aranżacje odkryją świat muzyki filmowej w nowym niepokornym brzemieniu i zabiorą w filmowo-muzyczną podróż w nieznane.

Na festiwalu odpalimy muzyczną petardę już pierwszego dnia. Tegoroczną galę otwarcia uświetni koncert Steve Nash & Film Orchestra, który jest kontynuacją zainaugurowanego dwa lata temu niepokornego spojrzenia organizatorów na muzykę filmową jako ten element, który dynamizuje film, nadaje mu charakter, zwrotność, bieg, a często też tożsamość. Tofifest od lat udowadnia, że to na przecięciu wielu perspektyw i pozornie odległych do siebie dróg rodzi się najciekawsza sztuka, wprowadzająca twórczy zamęt w głowach widzów.

Czy można sobie wyobrazić „Zimną wojnę” Pawła Pawlikowskiego bez „Dwóch serduszek” wyśpiewanych przez Joannę Kulig? Czy seans „Sztuki kochania” Marii Sadowskiej byłby taki sam, gdyby nie wykonana przez Annę Rusowicz i Mitch & Mitch piosenka „W co mam wierzyć”, powracająca w nim jako leitmotiv? Czy film „Jasne błękitne okna” utkwiłby nam w pamięci tak samo, gdyby Wojciech Waglewski i Katarzyna Nosowska nie wyśpiewali w nim „Piosenki kobiecej”? Nie, bez tych utworów to byłyby zupełnie inne filmy – gorsze, pozbawione duszy, wyblakłe.

I tak jak trudno wyobrazić sobie te filmy bez tych utworów, tak trudno wyobrazić sobie koncert muzyki filmowej bez obrazów, które na toruńskiej scenie będą towarzyszyć wykonawcom i muzykom w specjalnie przygotowanych na tę okazję wizualizacjach. Zaś artyści, którzy wyśpiewają największe filmowe przeboje, to ludzie szczególnie wrażliwi tak na muzykę, jak i na obraz, chociaż poruszający się po zupełnie różnych ścieżkach, wywodzący się z kompletnie innych nurtów i tradycji.

Dlatego w muzyczno-filmową podróż w nieznane zabierze widzów Steve Nash, którego znakiem rozpoznawczym stało się przełamywanie muzycznych standardów i nietypowe łączenie gatunków, za co uhonorowano go m.in. m.in. Nagrodą Mateusza Trójki 2017. Spotka się na scenie z wybitnym kompozytorem i producentem Wojciechem Waglewskim, liderem kultowej grupy Voo Voo, eksperymentującą kompozytorką, zakochaną w latach 60. i 70. Anną Rusowicz, mającą na koncie dwie złote płyty, i czterema dziewczynami z zespołu Tulia, laureatkami Konkursu Premier w Opolu, podbijającymi serca słuchaczy folkowymi wykonaniami utworów Depeche Mode „Enjoy the Silence” i Dawida Podsiadły „Nieznajomy”, który do tej pory na YouTubie obejrzało już 6 mln ludzi.

Każdy z tych artystów w autorskich aranżacjach przypomni nam, że muzyka filmowa nie ma nic wspólnego z nudnym, ilustracyjnym tłem do wydarzeń filmowych, a utwory, które usłyszymy, znajdą nowe brzmienie i tak jak cały festiwal staną się przepustką do radości i jednocześnie refleksji, czyli dwóch największych wartości TOFIFESTU.

20 października 2018 r. godz. 19.00 CKK Jordanki.

Zostaw komentarz