Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Gdzie konsultacje robią, tam wióry lecą. Czy nas na to stać? [FELIETON]

Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl żartobliwych felietonów podsumowywujących najważniejsze wydarzenia w Toruniu.

Szacowany czas czytania: 01:02

Konsultacje w Toruniu

Coraz większe zainteresowanie budzą konsultacje dotyczące nowego modelu kursowania komunikacji miejskiej. Ludzie są zaniepokojeni, że zwiększy się częstotliwość przejazdów w okolicy centrum kosztem obrzeżnych linii. Mnie natomiast niepokoi, że model pod znakiem „szybciej, komfortowo i częściej” stworzyła firma zewnętrzna z Wrocławia, a jak wiadomo, Wrocław przez lata nazywany był „stolicą wykolejeń”. Co więcej, w temacie konsultacji społecznych spore oburzenie wywołała wycinka drzew na lewobrzeżu pod budowę ronda przy ulicy Okólnej i Strzałowej. Nie pomaga fakt, że magistrat zasłania się zeszłorocznymi konsultacjami, mówiąc, że temat budowy ronda był poruszany na konsultacjach, ale mieszkańcy nie okazywali szczególnego zainteresowania.

Z tymi drzewami to też różnie bywa. Niedawno, będąc w parku, słyszałem rozmowę dwóch drwali: „Dlaczego ściąłeś to wielkie drzewo bez mojego pozwolenia?”. „To był naturalny odruch” – tłumaczył drwal. „Jaki znowu naturalny odruch?!”. „No… zaczęło się szybko zbliżać do mojej piły, więc musiałem się bronić!”.

Pozdrawiam serdecznie i z fartem!

Artur Stochla

REKLAMA