Leif Strömberg nagle odchodzi z KH Energa Toruń. Klub komentuje decyzję trenera
Szwedzki szkoleniowiec zrezygnował z prowadzenia Stalowych Pierników po pięciu meczach i postanowił wyjechać z Torunia.

Szacowany czas czytania: 01:21
Leif Strömberg nie jest już trenerem hokeistów KH Energa Toruń. 63-letni Szwed zrezygnował z prowadzenia zespołu po zaledwie pięciu spotkaniach, w których „Stalowe Pierniki” zdobyły łącznie 7 punktów. Strömberg swoją decyzję ogłosił w mediach społecznościowych.
Szok w Toruniu. Problemy organizacyjne i finansowe w tle
Były trener zwracał uwagę na trudną sytuację w klubie. W swoich wypowiedziach podkreślał chaos organizacyjny, braki w komunikacji oraz niezadowolenie z warunków mieszkaniowych. Z jego słów wynikało również, że KH Energa Toruń zmaga się z problemami finansowymi.
KH Energa Toruń odpowiada: „Decyzja trenera szczególnie przykra”
W oficjalnym oświadczeniu prezes KH Energa Toruń, Marcin Jurzysta, podkreślił, że odejście Strömberga nastąpiło nagle i bez wcześniejszych rozmów. Klub zapewnia, że nie miał żadnych zaległości finansowych wobec szkoleniowca oraz zapewnił mu mieszkanie i pełną swobodę w podejmowaniu decyzji kadrowych. Klub zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z jednostronnym zerwaniem kontraktu.
Decyzja trenera Leifa Strömberga jest szczególnie przykra, gdyż stoi w sprzeczności z duchem drużyny, w której nie opuszczamy siebie nawzajem. Dzięki naszym Kibicom, Sponsorom i Gminie Miasta Torunia prowadzimy niełatwy proces poprawy kondycji finansowej i organizacyjnej klubu.
Czytamy w oświadczeniu prezesa. Przypomnijmy, że Marcin Jurzysta przejął stery w klubie na jeden dzień przed startem sezonu. Zastąpił on Wiktora Cajsela, który równie niespodziewanie 11 września pożegnał się z najważniejszym stanowiskiem w klubie.
Czytaj też: Hokej w Toruniu. Trzęsienie ziemi dzień przed startem sezonu
Obowiązki pierwszego trenera przejął tymczasowo Łukasz Podsiadło. Klub rozpoczął już poszukiwania nowego szkoleniowca.