Leśnicy spod Torunia wprowadzają okresowy zakaz wstępu do lasu
To ważna informacja dla mieszkańców trzech gmin.

Szacowany czas czytania: 01:29
Leśnicy informują o zabiegu ratowniczym przeciwko brudnicy mniszce. To gatunek motyla, będący jednym z najgroźniejszych szkodników. Brudnica preferuje gatunki iglaste, a przede wszystkim sosnę. Dlatego Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu musi walczyć z powietrza z tym owadem.
Żerujące gąsienice uszkadzają igły drzew, w wyniku czego następuje utrata aparatu asymilacyjnego, która może doprowadzić do zamarcia drzewostanu.
Już jesienią ubiegłego roku stwierdzono wysokie zagrożenie dla drzewostanów sosnowych ze strony brudnicy. Prognozy na wiosnę okazały się właściwe.
Badania liczebności gąsienic w koronach drzew wykonane wiosną bieżącego roku potwierdziły utrzymujące się zagrożenie, co stanowiło podstawę podjęcia decyzji o wykonaniu zabiegu ratowniczego.
Twierdzą leśnicy z Torunia i informują, że będą zrzucać dwa i pół lita specjalnej substancji na jeden hektar lasu w wybranych obszarach. To oznacza z kolei, że trzeba wprowadzać tymczasowy zakaz wstępu do lasu dla mieszkańców. Takie obostrzenia wprowadziło Nadleśnictwo Dobrzejewice, które prosi o to, by nie spacerować po lasach w granicach gmin Lubicz, Obrowo oraz Czernikowo. To 1/10 terenów leśnych tego nadleśnictwa. Poniżej prezentujemy mapę sytuacyjną dla mieszkańców. Zakaz ma obowiązywać do końca maja.

Leśnicy dodają, że udostępniona dla kierowców droga z Nowej Wsi do Kopanina, nie jest objęta powyższym zakazem wstępu do lasu. Pojawiła się jednak prośba, by z drogi korzystać w rozsądny sposób i respektować ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę.
Szanujmy spokój mieszkańców i zachowajmy odpowiedni stan infrastruktury drogowej.
Czytamy w mediach społecznościowych Nadleśnictwa Dobrzejewice.
MM
Czytaj też: Startuje budowa ronda na wylocie z Torunia. To inwestycja za 7 milionów złotych!
Czytaj też: Leśnicy: „musimy nauczyć się żyć obok dzikich zwierząt”