Marko na emeryturze
To policyjny pies tropiący, który pomagał mundurowym z Torunia przez 10 lat.

Szacowany czas czytania: 00:50
Owczarek niemiecki rozpoczynał swoją służbę w 2013 roku. Najpierw musiał przejść półroczne szkolenie w Zakładzie Kynologii w Sułkowicach. Jego opiekunem przez te wszystkie lata był aspirant Marcin Kujawa, który oczywiście nadal będzie zajmował się psim emerytem.
Marko w swojej „karierze” brał udział w trzystu tropieniach, różnego rodzaju akcjach ratowniczych, poszukiwawczych, prezentował się także na piknikach i festynach.
Od psów tropiących wymaga się jednocześnie agresji i delikatności – wszystko zależy od zadania, jakie ma do wykonania w danym momencie.
Przewodnik Marko wyznał, że jego czworonożny partner posiadał te i inne niezwykłe cechy, które bardzo pomagały w realizacji zadań służbowych.
Mówi aspirant sztabowy Agnieszka Lewicka-Wolsza z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Co ciekawe Marko (tak samo jak wszystkie inne emerytowane psy służbowe) ma zapewnione przez państwo dożywotnie utrzymanie i opiekę weterynaryjną.
Jak ustalili nasi reporterzy, w Toruniu ciągle służy jeszcze 11 innych policyjnych psów.
MM
Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!





