Marone w Radiu GRA. „Nigdy nie robię czegoś wbrew sobie”
Marone, raper znany ze składu Bezsenny Underground i wielu innych projektów, teraz wreszcie solo! Zapraszamy na koncert promujący jego debiutancką płytę „Marone Solo”. To będzie hip-hopowe wydarzenie!

Szacowany czas czytania: 03:27
20 grudnia w Kombinacie Kultury odbędzie się specjalny koncert promujący to wydawnictwo. Będzie to 4. już Toruński Rap Night, czyli święto lokalnego środowiska rapowego. Wśród gości Marone znajdą się Ksawek, Iwiś, Koziro x Rydzek, Homies, Mleczny MLK, Guzikmasta&Company, Fedor x Mieszał x GRUB7 (Piwnia Studio), 5BJU7, Lemi oraz sam PIH. Za deckami pojawi się Kiper.
Na kilka dni przed premierą o płycie, teledysku do utworu „Cele” i toruńskiej scenie hip-hopowej z Marone rozmawiał Mariusz Składanowski.
Mariusz Składanowski: Dzisiejszym gościem Radia Gra jest Marone. Cześć, witam serdecznie.
Marone: Witam serdecznie wszystkich.
Nowa siła nie tylko toruńskiego, ale i polskiego rapu, znany chociażby ze składu Bezcenny Underground. Wielu pewnie zna jego płyty „Klika” czy „Lokalny projekt”, ale teraz właśnie czas na projekt absolutnie solowy „Marone Solo”. Już niebawem koncert promujący twoje solowe wydawnictwo. Zanim o samym występie powiedz, czym ta płyta i czym właśnie to określenie „Marone Solo” różni się od twoich dotychczasowych doświadczeń. Na ile trzeba było podkreślić, że jest to nowy rozdział?
Przede wszystkim to, że w końcu jest to mój projekt, który sam stworzyłem od podstaw. Zrobiłem go tak, jak chciałem. Wiadomo, jak się robi muzykę w składzie, to trzeba iść na pewne kompromisy z członkami zespołu. A tutaj zrobiłem wszystko tak, jak chciałem. Po prostu zaprosiłem gości takich, jakich chciałem. No i jest to moje dzieło zrobione moimi rękoma. Po prostu. I jest to najważniejszy projekt jak do tej pory w moim życiu, który zrobiłem.
Słuchałem twoich wcześniejszych utworów. To taki prawdziwy surowy rap. Sporo nawiązań do klasyki, ale takich dobrych. Plus nowa, świeża produkcja na tym nowym krążku, z którego pewne fragmenty już się w sieci pojawiły, także w postaci teledysków. W jaką stronę idziesz? Jak to się rozwija? Czy trzymasz się klasycznych, hip hopowych brzmień?
Tak, przeważnie hip hopowych, klasycznych brzmień, tak jak mówisz, aczkolwiek też poniekąd gdzieś zahaczam o tą nową szkołę, o te nowe brzmienia. Aczkolwiek myślę, że to wszystko jest zamknięte też w takich ryzach właśnie klasycznych mimo wszystko, że gdzieś te trendy nie do końca mi odpowiadają. No i też jestem człowiekiem, który nigdy nie robi czegoś wbrew sobie. I tutaj jest tak samo. Na tym projekcie można zobaczyć też, że są tam utwory w nowym stylu, aczkolwiek głównie boom rap, g-funk, ewentualnie jakiś zachodni styl, że tak powiem, ale mimo wszystko w zgodzie z samym sobą.
Bardzo podoba mi się teledysk „Cele” nakręcony w Dworze Artusa. Jak łatwo rozszyfrować, schemat jest zazwyczaj taki, że hip hopowcy pojawiają się na ulicach w towarzystwie swoich ziomali, a tu pojawiasz się, można powiedzieć na salonach. Jedna, jak nie najbardziej reprezentacyjna sala i budynek naszego miasta. Czy to miało być podkreślenie również tego tytułowego celu, żeby ten hip hop trafił właśnie na również takie toruńskie salony?
Trochę tak, trochę tak. Tak samo sam tytuł utworu „Cele”. Mam swoje cele, do których zmierzam i cały czas w nie mierzę. To tutaj też w teledysku trochę nawiązujemy właśnie do tego, że tutaj możemy wjechać na salony i cały czas do tego dążymy, że jesteśmy w stanie się wybić i trafić do szerszej publiki na pewno.
Jak się czujesz przed kamerą, bo jesteś jeszcze artystą na dorobku? Co sprawia ci największą radość? Nagrywanie, koncertowanie czy właśnie kręcenie chociażby klipów?
No dla mnie taką najfajniejszą rzeczą w tym wszystkim to są koncerty mimo wszystko. Jednak masz bezpośredni kontakt z publiką, też pokazujesz to na żywo. Przeżywasz ogromne emocje. Wiadomo nagrywanie, sama twórczość, jakby proces twórczy projektu czy dowolnego utworu jakiegoś. To też jest super, bardzo to kocham, ale jednak koncertowanie to jest najważniejsza rzecz dla mnie.
CAŁA ROZMOWA PONIŻEJ: