Mężczyzna porażony prądem podczas wyciągania kabli. Strażnicy miejscy udzielili pomocy
Strażnicy miejscy z Torunia udzielili pierwszej pomocy mężczyźnie, który został porażony prądem podczas próby wyciągania kabli z terenu pobliskiego fortu. Poszkodowany trafił do szpitala, a sprawą zajmuje się policja.

Szacowany czas czytania: 00:53
W poniedziałek, 28 lipca, toruńska Straż Miejska otrzymała zgłoszenia od zaniepokojonych kierowców. Wieczorem nietrzeźwy mężczyzna z obrażeniami rąk i problemami w poruszaniu się miał zatrzymywać pojazdy.
– Okazało się, że 40-latek wyciągał kable z niedaleko położonego Fortu i tam poraził go prąd. Stracił przytomność, gdy się ocknął doszedł do ulicy Polnej i zaczął zatrzymywać pojazdy, aby ktoś wezwał dla niego pomoc. Strażnicy udzielili pierwszej pomocy poranionemu i wezwali pogotowie. W trakcie oczekiwania mężczyzna tracił przytomność. Ratownicy medyczni po przybyciu na miejsce zadecydowali, że zabiorą poszkodowanego do szpitala. Mundurowi udali się w miejsce, gdzie miało dojść do porażenia prądem. Na miejscu znaleźli narzędzia i rower okaleczonego
– możemy przeczytać w komunikacie Straży Miejskiej.
W celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia wezwano Pogotowie Energetyczne oraz Policję, która prowadzi dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu instalacji elektrycznych oraz przypominają, że manipulowanie przy elementach sieci energetycznej może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.