Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Miały być cztery miesiące, będzie rok. Prace na stadionie wydłużone

Bieżnia na Stadionie Miejskim w Toruniu od dawna czekała na wymianę.

Stadion Miejski

Szacowany czas czytania: 01:11

Tartan stracił już swoje właściwości, był twardy i nie nadawał się kompletnie do użytku. Zgłaszali to nie tylko mieszkańcy Torunia, którzy biegali po nim rekreacyjnie, ale również lekkoatleci, którzy z tego powodu musieli korzystać z obiektów poza naszym miastem.

W trakcie ekspertyzy uzyskaliśmy informację, że podbudowa nie nadaje się do tego, aby nałożyć nowe mondo. Czyli w tym momencie musimy wymienić podbudowę i to oznacza dość dużą obsuwę czasową. Ale musimy tego dokonać, bo gdybyśmy położyli nowe mondo na słabej jakości asfalcie, nie uzyskalibyśmy gwarancji, certyfikatu PZLA, a przede wszystkim mogłoby to być niebezpieczne.

– mówiła w rozmowie z Radiem GRA Andżelika Dzięgiel-Poślada, dyrektora Wydziału Sportu i Rekreacji UM w Toruniu.

Nowy asfalt będzie musiał „odleżeć” dwa miesiące, a przed nami okres jesienno-zimowy. To oznacza, że prace znacznie się przeciągną.

– Konieczna jest zatem zmiana technologii prac obejmująca frezowanie nawierzchni bitumicznej, wykonanie całkowicie nowej, dwuwarstwowej, podbudowy asfaltowej oraz przeznaczenie dodatkowego czasu od 4 do 8 tygodni na odgazowanie asfaltu

– wyjaśnia Tomasz Górzyński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacja w Toruniu.

Nowa nawierzchnia bitumiczna zostanie ułożona dopiero w okresie wiosenno-letnim, co stawia pod dużym znakiem zapytania przeznaczenie stadionu jako obiektu rozgrzewkowego dla biegaczy w trakcie Halowych Mistrzostw Świata, które w marcu 2026 roku odbędą się w pobliskiej Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń.

REKLAMA