Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Mikkel Michelsen: Dobry dzień w biurze. Chciałem coś pokazać po ostatnim meczu

Kolejny świetny mecz torunian. Co żużlowcy mieli do powiedzenia po piątkowym spotkaniu?

Mikkel Michelsen, PRES Toruń
Mikkel Michelsen, fot. Paulina Prełowska

Szacowany czas czytania: 01:48

PRES Toruń wysoko pokonał na wyjeździe w zaległym spotkaniu Włókniarz Czestochowa. Po meczu zawodnicy i menedżer pojawili się na ściance medialnej, gdzie odpowiadali na pytania dziennikarzy.

Doskonale spisali się w piątkowym spotkaniu Patryk Dudek i Mikkel Michelsen. Obaj byli niepokonani w tym spotkaniu. To było szczególnie ważne dla tego drugiego, bo chciał się zrehabilitować po poprzednim spotkaniu.

– Dzisiaj było dobrze. Oczywiście trzeba też patrzeć na zawodników przeciwko którym jeździłem, ale to dobra wygrana dla zespołu i dobry występ dla mnie. Chciałem się pokazać, szczególnie, że poprzedni mecz nie był dla mnie dobry. Jestem naprawdę szczęśliwy. To był dobry dzień w biurze. Kolejna solidna wygrana naszego zespołu.

– mówił w rozmowie z mediami Michelsen.

Pięć punktów plus bonus to wynik Jana Kvecha. Czech po meczu nie był zadowolony ze swojego występu.

Troszeczkę się pogubiłem z początku meczu. Za późno zareagowałem na ten tor. Szkoda początku, bo tam wiem, że w drugim moim biegu mogło być lepiej, ale po prostu było za późno na to, by zareagować.

Menedżer Piotr Baron miał za to powody do zadowolenia. Formacja juniorska „Aniołów”, z wyjątkiem biegu juniorskiego” spisała się bardzo dobrze i widać było potencjał, drzemiący w obu zawodnikach. Warto dodać, że torunianie pojechali piątkowe spotkanie bez żadnej presji. PRES Toruń awans do play-offów ma już dawno zapewniony.

W tej fazie rozgrywek oczywiście można pojechać bez presji, bo nie walczysz o wejście do playoffów. Możesz skupić się zupełnie na czymś innym. Na pracy, przede wszystkim zawodnicy na pracy, na ustawieniach, na testowaniu silników i myślę, że zawodnicy z tego dobrze korzystali. Co bym dzisiaj ewentualnie zmienił? Starty juniorów. Na pewno zamiast jechać w powietrze powinni, jechać do przodu, ale w kolejnych wyścigach pokazali, że potrafią, więc z jednej strony można by ich zganić, a z drugiej można pochwalić.

– mówił Piotr Baron.

Kolejne spotkanie żużlowców PRES Toruń już w niedzielę. Będzie to ostatni mecz w fazie zasadniczej. Ich rywalem będzie Betard Sparta Wrocław. Początek spotkania o godz. 19:30.

REKLAMA