Mikkel Michelsen: Mam około 15-20 procent siły w ramieniu
Mikkel Michelsen mierzył się przed sezonem z kontuzja. Po Grand Prix w Vojens zdradził, że jeszcze nie doszedł całkiem do siebie.

Szacowany czas czytania: 01:01
Po upadku rok temu Mikkel Michelsen zimą przechodził długą rekonwalescencję. Wydawało się, że jego ramię jest sprawne w stu procentach. Po Grand Prix w Vojens Duńczyk rozmawiał z portalem ekstrabladet.dk, gdzie podsumował już powoli kończący się sezon i opowiedział o powrocie do sprawności.
– Mówiąc wprost, to był do d**y sezon. W tym roku nie czerpałem przyjemności z żużla. To były kolejne bolesne doświadczenia, a postępów nie było. Starałem się o tym za dużo nie mówić, a kiedy ludzie pytali mnie, czy to na mnie wpłynęło, po prostu odpowiadałem, że nie. Ale mam może około 15-20 procent siły w lewym ramieniu, a kiedy trasy były tak trudne jak w tym roku, to po prostu było ciężko
– mówił żużlowiec PRES Toruń w rozmowie z duńskim portalem.
Przypomnijmy, że już w tę niedzielę „Anioły” staną do walki o mistrzostwo Polski. W finale ich przeciwnikiem będzie Motor Lublin. Kibice w Toruniu mocno liczą na Duńczyka. Ten bardzo szybko został zaakceptowany i polubiony przez fanów, a problemy z ramieniem wydawały się nie wpływać na jego formę.