Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Mikkel Michelsen: Mam około 15-20 procent siły w ramieniu

Mikkel Michelsen mierzył się przed sezonem z kontuzja. Po Grand Prix w Vojens zdradził, że jeszcze nie doszedł całkiem do siebie.

Emil Sajfutdinow, Mikkel Michelsen, Jan Kvech, Patryk Dudek
Emil Sajfutdinow, Mikkel Michelsen, Jan Kvech, Patryk Dudek, fot. Paulina Prełowska

Szacowany czas czytania: 01:01

Po upadku rok temu Mikkel Michelsen zimą przechodził długą rekonwalescencję. Wydawało się, że jego ramię jest sprawne w stu procentach. Po Grand Prix w Vojens Duńczyk rozmawiał z portalem ekstrabladet.dk, gdzie podsumował już powoli kończący się sezon i opowiedział o powrocie do sprawności.

– Mówiąc wprost, to był do d**y sezon. W tym roku nie czerpałem przyjemności z żużla. To były kolejne bolesne doświadczenia, a postępów nie było. Starałem się o tym za dużo nie mówić, a kiedy ludzie pytali mnie, czy to na mnie wpłynęło, po prostu odpowiadałem, że nie. Ale mam może około 15-20 procent siły w lewym ramieniu, a kiedy trasy były tak trudne jak w tym roku, to po prostu było ciężko

– mówił żużlowiec PRES Toruń w rozmowie z duńskim portalem.

Przypomnijmy, że już w tę niedzielę „Anioły” staną do walki o mistrzostwo Polski. W finale ich przeciwnikiem będzie Motor Lublin. Kibice w Toruniu mocno liczą na Duńczyka. Ten bardzo szybko został zaakceptowany i polubiony przez fanów, a problemy z ramieniem wydawały się nie wpływać na jego formę.

REKLAMA