Mikkel Michelsen zaliczył upadek w Danii. Co z meczem w Częstochowie?
Dzisiaj badania po których dowiemy się czy Duńczyk będzie w stanie pojechać w piątkowym wieczornym spotkaniu.

Szacowany czas czytania: 00:47
W środę ruszyła liga duńska i pierwszy start na swoim koncie ma Mikkel Michelsen. Był to dla niego pechowy mecz, bo zaliczył upadek, który może go wyeliminować z dzisiejszego spotkania w ramach PGE Ekstraligi przeciwko Włókniarzowi Częstochowa. Duńczyk nie był w stanie kontynuować spotkania.
Michelsen miał od razu wrócić do Polski, a dokładnie do Rybnika, w którym mieszka, żeby przejść badania. Wyniki mają nadejść w okolicach popołudnia – zdradził serwisowi po-bandzie.com.pl menedżer zawodnika Marcin Momot.
Ekipa Slangerup kończyła mecz z dwoma sprawnymi zawodnikami. Mikkel Bech zderzył się z Michelsenem, a wypadek zaliczył również William Drejer. Do feralnego biegu Duńczyk, jeżdżący też w barwach PRES Toruń, zdobył 8 punktów (0, 2, 3, 3, w, —).
W środę jeździł również Emil Sajfutdinow, reprezentujący barwy ekipy z Esbjerg. Poradził sobie bardzo dobrze, dając się wyprzedzić tylko jednemu rywalowi i zdobywając 15 punktów (2*, 3, 3, 2, 2*, 3). Jego ekipa wygrała z Brovst 46:38.