Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Mural „elektryka wysokich napięć” zniknął z przestrzeni miejskiej

Nowy mural w centrum miasta, tak szybko jak się pojawił - zniknął. Sprawdziliśmy dlaczego zamalowano Jana Kreczmana.

Murale w Toruniu. Fot. nadesłane.

Szacowany czas czytania: 00:52

Szlakiem murali

W Toruniu pojawiły się nowe murale. Pomysłodawcy inicjatywy postanowili upamiętnić charyzmatyczne postaci kojarzone z ulicami starówki. Na pierwszym muralu znalazł się Andrzej Langer, czyli legendarny głos starówki. Na drugim muralu do wczoraj widniał wizerunek Jana Kreczmana, znanego w całej Polsce jako „elektryk wysokich napięć”. Jednak, jak poinformowali nas nasi słuchacze, mural został zamalowany.

Z informacji, jakie udało nam się ustalić, dowiedzieliśmy się, że inicjatorzy murali całkowicie zrezygnowali z koncepcji uwiecznienia „Cygana z Torunia”. Powodem są względy rodzinne. Mural został zamalowany, a w jego miejsce powstanie wizerunek pana Marka, który przez wiele lat grał na łyżkach. Ponadto w zacnym gronie charyzmatycznych postaci zobaczymy również m.in. pana Wojtka, który przechadza się ulicami miasta, ciągnąc za sobą charakterystyczną beczkę.

Oficjalne otwarcie murali odbędzie się w przyszłym tygodniu. Murale znajdują się przy ulicy Podmurnej. Autorem i wykonawcą jest Jakub Machowski.

(AS)

Ponadto zobacz:

Wkrótce na starówce rozpocznie się sezon ogródkowy

Dodatkowo odwiedź nasze media społecznościowe.

REKLAMA