Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

„My nic nie musimy, to rywal czuje presję”

Facebook

Mówi dyrektor sportowy Apatora Toruń Krzysztof Gałańdziuk. Czas na półfinały PGE Ekstraligi.

(fot. Katarzyna Grochowalska)

Stal Gorzów powalczy o finał z Włókniarzem Częstochowa, a Apator Toruń z Motorem Lublin. Pierwszy mecz „Aniołów” już dzisiaj o godzinie 20:30 na Motoarenie. W klubie wierzą w sukces, choć przyznają, że to Motor jest faworytem tego starcia:

Przyjeżdża rywal ciężki, chyba najcięższy, na co wskazują wyniki… Presja jest jednak po stronie Lublina. My swoje zrobiliśmy. Wykonaliśmy plan biorąc pod uwagę to, co spotkało nas w trakcie i przed sezonem, a mam tutaj na myśli Emila.

Chodzi o Sajfutdinowa, który mimo podpisanego kontraktu, nie mógł występować w tym roku na Motoarenie.

Cel zrealizowaliśmy, co nie oznacza, że chcemy poprzestać, fajnie byłoby „zrobić” medal i uważam, że są na to szanse i będzie mobilizacja.

Wynik jest sprawą otwartą, szanse są 50 na 50, choć realnie oceniając faworytem tego meczu nie będziemy.

Dzisiejszy Motor, to nie ten, który był na początku sezonu. Wtedy my przegraliśmy u siebie, potem się okazało, że Motor nie przegrał 12 kolejnych spotkań. To niewątpliwie najsilniejsza drużyna w przekroju rundy zasadniczej, a jak będzie teraz? Wierzę w to, że będzie dobrze.

Gałańdziuk dodaje, że najmocniejszą stroną Apatora jest w miarę równa jazda wszystkich zawodników, którzy występują także w cyklu Grand Prix.

Mecz numer jeden dzisiaj o godzinie 20:30, mecz numer dwa w niedzielę o 17:00 w Lublinie.

MM

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2022-10-01