StartSport

Nesta znowu na tarczy

Forma naszych hokeistów wpłynęła też na frekwencję na Tor-Torze. Na toruńskim lodowisku pojawiają się już tylko najwierniejsi z najwierniejszych fanów. Niestety, wtorkowe spotkanie z Polonią Bytom zapewne nie przyciągnie kibiców na kolejne pojedynki w Toruniu.

Nasi hokeiści przegrywali już po trzech minutach. Najsprytniejszy pod bramką Nesty był Marcin Słodczyk i pewnym strzałem pokonał Krzysztofa Bojanowskiego. Osiem minut później Słodczyk wpisał się na listę strzelców po raz drugi. W drugiej tercji nadzieję na korzystny rezultat przywrócił Jarosław Dołęga, który trafił na 1:2. Takim też wynikiem zakończyła się druga tercja.

W trzeciej tercji ambitnie walczący torunianie próbowali doprowadzić do remisu, ale to Polonia zadała decydujący cios. Na osiem minut przed końcem Kłaczyński podwyższył na 3:1 dla Polonii. W końcówce Nesta jeszcze rozpaczliwie atakowała, trener Leszek Minge ściągnął nawet bramkarza, Krzysztofa Bojanowskiego, ale wynik nie uległ zmianie.

Torunianie utrzymali się na przedostatnim miejscu w tabeli, a do następnego Naprzodu Janów tracą już siedem „oczek”. Najbliższa okazja do zdobycia punktów już w piątek. Do Torunia przyjeżdża Zagłębie Sosnowiec.

(Filip Sobczak)

(foto: facebook.com/nestatorun)

Zostaw komentarz