Niebezpieczna sytuacja na Barbarce. Pędził po ścieżce rowerowej [WIDEO]
Do sytuacji doszło w sobotę na popularnej ścieżce rowerowej.

Szacowany czas czytania: 01:28
W niedzielę w sieci zaczęło krążyć nagranie, które wykonał ultramartończyk Paweł Wolak. Mężczyzna jechał po ścieżce rowerowej na toruńskiej Barbarce i w pewnym momencie mocno się zdziwił. Biały pojazd marki toyota jechał na wąskiej ścieżce.
Wyświetl ten post na Instagramie
Tak to opisał twórca nagrania na swoim koncie na Instagramie:
Jechałem na lemontce, klasycznie położyłem się aero i zobaczyłem biegacza. Jak zawsze w takiej sytuacji – wszedłem na kierownicę i przestałem pedałować. Odruch i ostrożność.
I całe szczęście, bo chwilę później, zza zakrętu, na środku drogi rowerowej w środku lasu, wyjechał na mnie rozpędzony samochód. Nie miał prawa tam być. Obok biegła normalna droga gruntowa, ale Pani kierowca wybrała asfalt przeznaczony dla rowerów.
Gdybym się rozpędził jak zwykle w tym miejscu… nie wiem, czy w ogóle pisałbym teraz ten post. Ten biegacz, ta jedna decyzja żeby zwolnić – być może właśnie to uratowało mi życie.
Uważajcie na siebie. I nigdy nie traćcie czujności, nawet na dobrze znanych trasach.
O sprawę zapytaliśmy toruńską policję. Okazuje się, że została ona przekazana do Komisariatu Toruń-Śródmieście, który teraz zapewne zajmuje się identyfikacją kierowcy, a następnie nałoży na niego karę w związku z popełnionym wykroczeniem.
Toruńska policja apeluje również, żeby takie przypadki, mające miejsce na terenie regionalnych dróg, zgłaszać za pośrednictwem skrzynki pocztowej „STOP AGRESJI DROGOWEJ” – stopagresjidrogowej-kwp@bg.policja.gov.pl. Na podany adres e-mail można przesyłać filmy lub linki do zamieszczonych w Internecie zdjęć i filmów.