Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Nowy koszykarz Twardych Pierników. To jego ósmy sezon w lidze

Adam Brenk, doświadczony polski obwodowy, zasili szeregi Arriva Polskiego Cukru Toruń.

Adam Brenk

Szacowany czas czytania: 01:36

Koszykarską karierę Adam Brenk rozpoczynał w rodzinnym Gnieźnie, gdzie stawiał pierwsze kroki w zespołach młodzieżowych. Następnie, w latach 2011-2014, reprezentował drugą drużynę Trefla Sopot w rozgrywkach drugiej ligi. Kolejnym etapem była gra na zapleczu OBL – w sezonie 2015/2016 Brenk dołączył do SKK Siedlce, a rok później występował w Polonii Leszno, z którą dotarł do ćwierćfinału pierwszej ligi.

Dobre występy zaowocowały zainteresowaniem klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Brenk spędził dwa sezony w Polpharmie Starogard Gdański, gdzie w sezonie 2017/2018 awansował z zespołem do półfinału Pucharu Polski. W rozgrywkach 2019/2020 przeniósł się do Spójni Stargard, a po krótkiej przerwie i grze w AZS Politechnice Opolskiej w pierwszej lidze, powrócił do OBL.

W sezonie 2021/2022 Brenk reprezentował barwy MKS Dąbrowa Górnicza, gdzie dał się poznać jako solidny obrońca. Jego umiejętności defensywne doceniła PGE Spójnia Stargard, do której dołączył w kolejnym sezonie. Z zespołem ze Stargardu dotarł do półfinału Pucharu Polski oraz ćwierćfinału play-off ORLEN Basket Ligi. W barwach Spójni występował również w rozgrywkach FIBA Europe Cup, jednak sezon zakończył przedwcześnie z powodu kontuzji.

Po powrocie do zdrowia Brenk w marcu tego roku dołączył do Kinga Szczecin. W sezonie 2024/2025 rozegrał 16 spotkań, spędzając na parkiecie średnio 7 minut i notując 1,3 punktu, 0,6 asysty oraz 0,6 zbiórki na mecz. Jego głównym zadaniem była gra w obronie, z której jest znany w ORLEN Basket Lidze.

– Bardzo się cieszę, że dołączyłem do drużyny. Barret Benson i Karol Gruszecki bardzo chwalili zarówno kibiców, klub jak i miasto, więc tym bardziej nie mogę się doczekać pierwszych wspólnych emocji. Uwielbiam twardą grę, więc Twarde Pierniki to z pewnością odpowiedni dla mnie klub. Do zobaczenia!

– mówił koszykarz po podpisaniu umowy, cytowany przez klubowe media.

Kontrakt ma obowiązywać przez jeden sezon.

REKLAMA