Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Od „Rumoru” do Gwiazdozbioru. Robert Małecki o sukcesie i kryminalnej stolicy Polski

Gościem Patryka Steca jest Robert Małecki, autor poczytnych powieści kryminalnych, który w środę odebrał Bestsellera Empiku za najchętniej słuchaną superprodukcję audio, stworzona na podstawie jego książki "Rumor". Pisarz opowiadał również o zbliżającym się wielkimi krokami Gwiazdozbiorze Kryminalnym i mówił o tym, jak Toruń inspiruje go do pisania.

Robert Małecki
fot. PS

Szacowany czas czytania: 03:29

Patryk Stec: Zacznijmy od gratulacji, bo wczoraj miałeś okazję odebrać nagrodę za najchętniej słuchany audiobook, a właściwie – jak to zostało nazwane – słuchowisko Megaprodukcje. Jakie to uczucie?

Robert Małecki: To niezwykłe uczucie w ogóle otrzymać tego typu nagrodę. Zawsze to podkreślam przy tej okazji, bo rzecz dotyczy słuchowiska, a więc jest to nagroda tak naprawdę wspólna — nie tylko dla autora. Autor jest od tego, żeby napisać historię interesującą, wciągającą i frapującą, natomiast w przypadku słuchowiska trzeba zaangażować sztab znakomitych aktorek i aktorów, przygotować świetną oprawę dźwiękową i to wszystko znakomicie wyreżyserować. I rzeczywiście mieliśmy chyba to szczęście, że przy „Rumorze” to się znakomicie udało. Ta superprodukcja Empik Go naprawdę się powiodła. Zresztą pojawiły się przy niej wspaniałe nazwiska: Tomasz Schuchardt, Julia Borkowska, Maciej Jabłoński, Weronika Książkiewicz, Przemysław Bluszcz i cała plejada znakomitych aktorek i aktorów. Reżyserowała to wszystko Jola Gwardys, a reżyserem dźwięku był Łukasz Rybak, więc same znakomitości zebrały się przy tej produkcji. Ta nagroda jest więc dla nas wszystkich bardzo miłym akcentem po ponad pół roku, a właściwie już niemal roku od premiery tej superprodukcji.

Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o święcie kryminału, które odbędzie się w Toruniu. Miasto będzie jedną ze stolic, a może nawet stolicą polskiego kryminału. Co nas czeka w najbliższym czasie na festiwalu Gwiazdozbiór?

Robert Małecki: To dla nas w ogóle niezwykły moment, bo przygotowujemy się do piątej edycji festiwalu. Mówię „przygotowujemy się”, ponieważ działania organizacyjne spoczywają na barkach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej – Książnicy Kopernikańskiej. Wspólnie z panią dyrektor Danetą Ryszkowską-Mirosławską oraz pracownikami Książnicy bardzo intensywnie pracujemy nad przygotowaniami i one już trwają. Piąta edycja musi być w jakiś sposób wyjątkowa, więc taka właśnie będzie.

Po pierwsze dlatego, że Książnica oficjalnie otwiera swoje podwoje w nowej siedzibie, w nowym, niezwykle atrakcyjnym skrzydle. To właśnie tam „zadomowi się”, mówiąc wprost, Gwiazdozbiór Kryminalny Kujawy i Pomorze. Z naszego planu i programu – którego jeszcze nie możemy ujawnić w stu procentach – wynika jednak, że po raz kolejny będą to intensywne i bardzo interesujące spotkania, oczywiście z autorkami i autorami polskich powieści kryminalnych.

Będziemy mieli także kilka premier w ramach festiwalu, więc rzeczywiście Toruń stanie się kryminalną stolicą Polski, bo to tutaj czytelnicy i uczestnicy festiwalu po raz pierwszy spotkają się z najnowszymi powieściami swoich ulubionych autorek i autorów. Mamy już pierwsze potwierdzenia — mogę zdradzić, że na pewno odbędzie się premiera nowej książki Wojciecha Chmielarza, czyli jednej z czołowych postaci polskiej literatury kryminalnej.

Oprócz spotkań autorskich w tym roku chcemy zwrócić szczególną uwagę na rozmowy o redakcji książki, ponieważ w ramach festiwalu przyznajemy dwie nagrody. Pierwsza to nagroda za kryminalny debiut — nagroda Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotra Całbeckiego, a kwota 25 tysięcy złotych robi wrażenie. Druga nagroda to wyróżnienie Dyrektorki Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej – Książnicy Kopernikańskiej, Danetty Ryszkowskiej-Mirosławskiej, za redakcję nagrodzonego debiutu.

Dlatego sporo uwagi poświęcimy procesowi redagowania powieści — zarówno w rozmowach z redaktorami, jak i z autorami. No i wreszcie element, który jest już znakiem rozpoznawczym Gwiazdozbioru, czyli spotkania z ekspertami kryminalistyki: medykami sądowymi, kryminalistykami i technikami kryminalistyki. Będzie naprawdę wiele interesujących wydarzeń. Pojawi się także coś, czego w Polsce jeszcze nie było — pojedynek medyków sądowych. Staną ze sobą w szranki znakomity medyk sądowy Bartosz Burchardt z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz Filip Bolechała, również medyk sądowy z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. A więc pojedynek Poznań–Kraków w Toruniu.

Cała rozmowa w trzech częściach poniżej:

REKLAMA