Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ognisko nad Wisłą postawiło strażaków na nogi. Służby apelują o ostrożność

 
Ognisko nad Wisłą postawiło służby na nogi. Służby apelują o ostrożność
(zdjęcie: OSP KSRG Złotoria)

Szacowany czas czytania: 01:16

Niebezpieczna sytuacja nad Wisłą w regionie miała miejsce w czwartek 28 maja po godzinie 22:00. Do służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie dotyczące widocznych płomieni nad brzegiem Wisły w okolicach Złotorii pod Toruniem. Zaniepokojony wędkarz poinformował dyspozytora, że na brzegu rzeki może dochodzić do spalania nieznanych materiałów.

Według relacji zgłaszającego, ogień nad Wisłą został ugaszony tuż po wszczęciu alarmu i uruchomieniu syreny strażackiej. Na miejsce natychmiast wysłano zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej, który dotarł samochodem gaśniczym i przeprowadził rozpoznanie terenu. Po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że ognisko znajdowało się po drugiej stronie rzeki. W chwili ich przyjazdu nie było już widać żadnych płomieni, a sytuacja na szczęście nie stwarzała bezpośredniego zagrożenia dla ludzi czy środowiska.

Pamiętajmy, że nawet niewielkie ognisko rozpalone w pobliżu terenów zielonych i lasów może stanowić poważne zagrożenie, szczególnie przy panującej suszy i wietrznej pogodzie.

Apelują strażacy z OSP KSRG Złotoria.

Sucho nad Wisłą, w lasach, na poligonie

W ostatnich dniach także Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu oraz przedstawiciele wojska z toruńskiego poligonu wystosowali specjalne apele dotyczące zagrożenia pożarowego. Wszyscy, którzy planują wypoczynek na łonie natury, powinni zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie przestrzegać zakazu rozpalania ognisk w miejscach niedozwolonych.

Strażacy podkreślają, że odpowiedzialne zachowanie może zapobiec tragedii i ochronić cenne ekosystemy przed zniszczeniem.

Czytaj też: Ogromny pożar trawy w Toruniu. 20 zastępów straży i wsparcie lotnicze

REKLAMA