Oszukał seniora metodą „na policjanta”. 19-latek błyskawicznie trafił w ręce policji
Ofiarą oszustwa padł 89-letni mieszkaniec Torunia.

Szacowany czas czytania: 01:42
Kolejne oszustwo w Toruniu
89-letni mieszkaniec osiedla Mokre w Toruniu ofiarą oszustwa „na policjanta”. Do zdarzenia doszło w poniedziałek (25 maja) wieczorem. Wtedy do seniora zadzwonił telefon. Rozmówca przekazał mu, że dzwoni z poczty, bo ma dla niego przesyłkę. Następnie 89-latek odebrał kolejny telefon, a w trakcie rozmowy powiedziano mu, że rozmawia z policjantem, a następnie z prokuratorem.
Dzwoniący poinformowali go, że chwilę wcześniej odebrał telefon od oszustów, podszywających się pod pracowników poczty i, że jego majątek jest zagrożony. Starszy pan uwierzył w tę historię i postanowił współpracować. Nie miał świadomości, że za chwilę padnie ofiarą oszustów.
Zgodnie z przekazaną instrukcją, zebrał wszystkie swoje oszczędności w polskiej i obcej walucie o łącznej wartości przekraczającej 32 000 złotych oraz 8 sztuk złotych monet o wartości 35 000 złotych. Wszystko, zgodnie z instrukcją, pozostawił przed drzwiami swojego mieszkania, po czym oczywiście zarówno gotówka, jak i kosztowności zniknęły
– relacjonuje podkomisarz Dominika Bocian Oficer Prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Na trop oszustów trafili funkcjonariusze. To była szeroka akcja kryminalnych z Komendy Głównej Policji w Warszawie, Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Dzięki tej współpracy 19-letni „odbierak” został zatrzymany na jednej z ulic Torunia w kilkadziesiąt minut po pierwszym telefonie.
Młody przestępca usłyszał już zarzut oszustwa opiewającego na kwotę przeszło 67 tysięcy złotych. Wczoraj (27 maja) decyzją sądu 19-latek trafił tymczasowo na trzy miesiące do aresztu. Za to przestępstwo grozi kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie poproszą o przekazanie im swoich oszczędności w związku z jakąś akcją, mundurowi tak nie działają! Zawsze, kiedy ktoś przedstawia się za funkcjonariusza i prosi o pieniądze, należy się rozłączyć i zadzwonić na najbliższy komisariat lub numer alarmowy 112
– przestrzega Bocian.
(źródło: KMP Toruń)