Oszustwo „na pracownika banku” w Toruniu. 64-latek stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych
Funkcjonariusze prowadzą dochodzenie. Oszustwo "na pracownika banku" to coraz częstsza metoda wyłudzania danych.

Szacowany czas czytania: 01:23
Oszustwo „na pracownika banku”
W czwartek (24.07) funkcjonariusze toruńskiej policji otrzymali doniesienie o popełnionym przestępstwie. Oszuści działali metodą „na pracownika banku”. Poszkodowany 64-latek tego samego dnia rano odebrał telefon od nieznanego mężczyzny, który podał się za pracownika jednego z banków. Przekonywał poszkodowanego, że wraz z policją prowadzi tajną akcję, mającą na celu wykrycie podejrzanych pracowników banku działających na szkodę klientów.
Zgodnie z instrukcją oszusta 64-latek udał się do banku i zaciągnął pożyczkę gotówkową. Następnie udał się do jednego z wpłatomatów w Toruniu i za pomocą systemu BLIK przelał 40 tysięcy złotych bezpośrednio na konto bankowe oszustów. Funkcjonariusze policji prowadzą postępowanie w tej sprawie. Niestety, podobnych przypadków wyłudzeń, zarówno danych osobowych, jak i pieniędzy, jest coraz więcej. Dlatego policja w Toruniu apeluje o czujność, zwłaszcza gdy dzwoni do nas nieznajomy konsultant albo „lekarz” i kieruje do nas prośbę o przesłanie pieniędzy.
Każdą wątpliwość co do danych osoby dzwoniącej do nas czy podającej się za pracownika jakiejś instytucji weryfikujmy. Najprościej jest samodzielnie się rozłączyć, a następnie na klawiaturze wybrać numer instytucji lub osoby, która do nas dzwoniła. Ważne, by nie działać pod presją czasu i chwili – oszuści w rozmowie próbują zmanipulować rozmówcę tak, by chciał szybko podejmować decyzje.
– radzi mł. asp. Sebastian Pypczyński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Pamiętajmy, by nie udostępniać wrażliwych danych osobom postronnym. Ponadto, jeśli mamy w swojej rodzinie seniorów, warto przestrzec ich przed możliwością próby wyłudzenia pieniędzy i danych.