Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Piernikowe tradycje na liście UNESCO? Czas zrobić pierwszy krok

Z mikrofonem Radia GRA pojawiliśmy się w Muzeum Toruńskiego Piernika.

Czy piernikowe tradycje znajdą się na liście UNESCO?

Szacowany czas czytania: 01:17

Czy jest szansa, by piernikowe tradycje znalazły się na liście UNESCO? Owszem, ale najpierw muszą wylądować na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Trwa przygotowywanie propozycji takiego wpisu, od lat tym tematem zajmują się muzealnicy z Muzeum Okręgowego. Za nami także szereg spotkań Depozytariuszy Tradycji Piernikarskich.

Jak wygląda proces wpisu na taką listę i czym toruńskie pierniki różnią się od innych? Między innymi o tym nasz dziennikarz Michał Mrozek rozmawiał z kierownik Małgorzatą Mikulską-Wernerowicz oraz Krzysztofem Lewandowskim. To kustosze Działu Historii Toruńskiego Piernikarstwa w Muzeum Toruńskiego Piernika czyli oddziale Muzeum Okręgowego w Toruniu.

Kontakty z Narodowym Instytutem Dziedzictwa, który koordynuje krajową listę dziedzictwa rozpoczęły się już w 2017 roku. Potem starania przyhamowały ze względu na pandemię, ale teraz temat powrócił ze zdwojoną siłą. Do współpracy przy tworzeniu wniosku zaproszono mieszkańców, producentów pierników, przedsiębiorców czy przewodników.

Kolejne spotkanie Depozytariuszy Tradycji Piernikarskich odbędzie się 17 października i wtedy ma zostać zaprezentowana ostateczna wersja wniosku o wpis.

W ostatniej części naszego programu pytaliśmy także muzealników, czy wpis na listę dziedzictwa oznacza tylko przywileje dla Torunia czy również obowiązki?

Przypomnijmy, że na liście UNESCO znajduje się oczywiście toruńska starówka, a ostatnio do niematerialnego zestawienia trafiło flisactwo. Do tego jest plan, by próbować wpisać na listę UNESCO również tężnie w Ciechocinku.

Czytaj też: Czy tężnie solankowe w Ciechocinku trafią na listę UNESCO? Jest wniosek

REKLAMA